ojcach

10 rzeczy, które kochamy w ojcach

 

Czasem to nasi ojcowie mają w sobie „to coś” co sprawia, że są pierwszą miłością córki i bohaterem dla syna, a czasem to ojcowie naszych dzieci rozczulają do łez. Co mają w sobie takiego? Co nas urzeka i rozkłada na kobiece łopatki? Co sprawia, że zawsze będą najlepszymi ojcami dla swoich dzieci? Co najbardziej kochamy w ojcach?

 

1. Beztroska w ojcu

Bezapelacyjne pierwsze miejsce na mojej tatowej liście. Często im się nie chce, ale kiedy już zabiorą się za zabawę z dziećmi to jakby cały świat dookoła nie istniał. Wielu ojców wkłada całe swoje serce żeby zbudować najwyższą wieżę z klocków, zjeść lody na czas albo stworzyć kukiełkowy teatrzyk. Na czymkolwiek zabawa polega, zawsze bawią się całym sercem, mają wyobraźnię dziecka i nie analizują w trakcie ile będzie trzeba później sprzątać.

 

2. Strach to pokuś

Nie znam mamy, która szalałaby z dzieckiem tak jak tata. No coś w tym jest, że mamy to zawsze trochę ostrożniej, bezpieczniej, delikatniej. A ojcowie z grubej rury nurkują z maluchami, wspinają się na najwyższą zjeżdżalnię i ścigają rowerami. I żeby było jasne, ci najlepsi ojcowie w całej tej brawurze i szaleństwie założą dziecku kask, niewidzialnie asekurują. Zabawy z tatą nie ogranicza nadmierny strach.

 

3. Możesz więcej

Czasem mam wrażenie, ze mamy (właśnie z powodu opisanego powyżej) nieświadomie ograniczają dziecko. Na wyrost, czasem słusznie a czasem nie, martwią się, że coś się stanie. To ogranicza. A tata? Woła: Szybciej! Dasz radę! Skacz, może cię złapię!

 

4. Ręce taty

Czy tylko mnie urzeka wielkie łapsko i biceps, które (totalnie bez koloryzacji) powaliłyby konia, a które są schronieniem przed natrętem z piaskownicy, psem sąsiada albo wszystkim co nieznane i straszne? A jeszcze jak te łapsko tuli maleńką łapkę… same rozumiecie.

 

5. To co ojcowie mają z tyłu głowy

Dzieci nie zdają sobie z tego sprawy (i całe szczęście), ale wielu z tych najlepszych ojców cały czas pamięta o tym, żeby starać się dla rodziny, dla dziecka. Że jego praca, cały włożony wysiłek i wszystko to co robi na co dzień, choć wcale nie musi tego lubić, robi dla uśmiechu dziecka, jego bezpiecznego snu, a czasem zachcianek.

 

6. Czułości 

Faceci są różni. Niektórzy wylewni, inni oschle okazują uczucia. Ale czasem nie sposób ukryć dumy w ich oczach, albo wzruszenia. Te iskierki, kiedy dziecko zdobędzie kolejny level w grze albo powtórzy po tygodniu nauki nowe słowo. Albo kiedy maluch się do nich przytuli. Miękną.

 

7. Tęsknią

Tak. Jak bardzo nie byliby zmęczeni, jak bardzo źli, styrani i marudni, prędzej czy później zaczynają tęsknić, wydzwaniać i upominać się o kontakt. Albo lecą z pracy żeby pocałować na dobranoc.

 

8. Chcą być lepsi

Tak. Dziecko wywraca nasz świat do góry nogami. Ale są ojcowie, którzy sami postanawiają się zmienić. Na lepsze. Robią to dla dziecka. Rzucają nałogi, starają się w swojej ocenie być lepszymi ludźmi, dać dobry przykład. I za to, kochani, należy się medal.

 

9. Uczą

Tata wiele może nauczyć. Warsztat, śpiewanie, co kto chce. Ale nie to się najbardziej liczy. Wspaniały ojciec pokaże córce jak powinna być traktowana w przyszłości przez własnego faceta, pokaże czym jest wzajemna opieka. Syna zaś może nauczyć szacunku do kobiet, bycia partnerem i przyjacielem, bycia opoką.

 

10. Tata wszystko wie

No są tacy ojcowie. Co by się nie działo, oni wiedzą co zrobić. A jeśli nie wiedzą, to sprawdzą. A później zawiozą, przykręcą, pomogą. Są. Podkradają swoim dzieciom cukierki tak samo często jak dziecięce łzy i strachy.

 

P.S. Jeśli znacie jakiegoś tatę, który wpisuje się w któryś z powyższych punktów, koniecznie sprawdź, jak możesz mu podziękować. Tu znajdziesz najlepsze prezenty na Dzień Ojca. Polecam!

 
 
 
 
 

ojcach

Może spodoba ci się

Jak stworzyć szczęśliwego człowieka?

Jak ułatwić dziecku start w przedszkolu?

9 sytuacji, które trzeba przeżyć żeby zrozumieć matkę.

Niewygodne fakty, które MUSISZ zaakceptować!

O tym, skąd u dzieci biorą się niechciane zachowania

Perfekcyjnie nieperfekcyjni. Czy sami siebie oszukujemy?

Samodzielność 3-latka w przedszkolu

Nagła śmierć łóżeczkowa (SIDS) – jak możesz uratować swoje dziecko

Zdziwisz się, jaka muzyka oczaruje Twoje dziecko

Macierzyństwo to więzienie.

Mamo, jesteś najlepsza!

Klucz do szczęścia

Wyprawka. Dowiedz się na co zmarnowałam pieniądze.

Co się stało, kiedy zrozumiałam, że jestem mamą?

Mamo, ja Ciebie wzywam na dywanik!

Monitor oddechu – dla kogo, po co i czy warto?

Bez mamy – jak to jest być samotnym ojcem? Wywiad

Rodzicielstwo zaczyna się od rodziców

Najbardziej stresujący styl wychowania o jakim słyszałam.

Jestem mamą. Jestem super.

Bałagan? Jaki bałagan? Królewna idzie napić się kawki.

Wyprawka do żłobka i przedszkola + podpisywanie wyprawki

Żłobek i przedszkole – podsumowanie najlepszych wpisów

Noszone dziecko, szczęśliwa rodzina. O chustach i nosidłach.

Jak na zawsze zniechęcić dziecko do lekarzy.

Mój apel o szacunek dla maluszków.

Zwierzak w prezencie. Genialny pomysł czy wielka pomyłka?

Nadać imię szczęściu. O największym błędzie jaki popełniłam w ciąży

Szydełkowe inspiracje na Boże Narodzenie

Głupi nie wie, że jest głupi

Najlepsze książki – poradniki dla rodziców przyszłych przedszkolaków

Co zrobić, by zniszczyć dziecku obecne i przyszłe święta?

Moje dziecko lepsze? O tym, że nic nie spadło mi z nieba.

Dzieci – śmieci?

Najlepsze rady macierzyńskie, jakie kiedykolwiek otrzymałam.

Tosia papa. Ostatnie chwile z naszym pupilem.

Od tych tekstów mamo, jeży się włos na głowie.

Czy istnieje sposób na spokojne dziecko? Ja już go znam

Niegrzeczne dzieci nie istnieją. Dorośli? Owszem…

Dla babci i dziadka. Życzenia-marzenia.

3 myśli, od których zapala mi się czerwona lampka

Większość z Was zapomniała o tym wychowując dzieci…

Macierzyństwo zmienia kobietę. To źle?

Nie, nie, nie. Czego nieświadomie uczymy swoje dzieci?

Święty Mikołaj to przeżytek. Nie chcę oszukiwać swojego dziecka.

Jedna jedyna rzecz, która zniszczy każdą najlepszą relację a miłość zamieni w nienawiść

Biegnij, to może się przewrócisz!

20 rzeczy, o których warto pamiętać wybierając żłobek lub przedszkole

W czym Ci dziecko nie pomoże. Macierzyństwo planem naprawczym związku.

#6 Najlepsze książki dla dzieci rozpoczynających przygodę z przedszkolem

Szacunek do starszych i to, co mi w nim przeszkadza.

10 bezwzględnych tekstów matek, których nienawidzą bezdzietne kobiety.

13 sekretów, które zdradzę Ci o sobie

Dorosłe dziecko. Jak odebrać dzieciństwo dziecku i dojrzałość dorosłemu

Nie bądź ananas, bądź miły dla nas!

Ciemno, ciemniej. Dzieci w piekle depresji

Macierzyństwo to monotonia, nuda i rutyna? Przekonaj się jak to jest naprawdę!

Szczerość. Trudna sztuka nie tylko od święta.

A co jeśli mnie się nie spieszy…

Co zrobić by dziecko przespało przynajmniej 10 godzin. Tajemne triki na spokojny i długi sen.

Tego dziecka nie uczę. O oddawaniu krzywd i zemście.

Prezenty. Zastanów się, kogo chcesz uszczęśliwić.

  • Mama Tosiaczka

    Jesli chodzi o mojego ojca…no cóż… jakoś ciężko znaleźć mi jakąkolwiek cechę. Natomiast patrząc na męża widzę ich dużo. jest dla synka czuły troskliwy. Przytuli, ale i zwróci uwagę. Mały go uwielbia, są bardzo do siebie podobni 🙂

    • Fajnie, przytulasy górą!

  • Natalki

    Nigdy nie zastanawiałam się jakie cechy mogę przypisać mojemu tacie. Po przeczytaniu tego wpisu myślę jakie mogę przydzielić cechy mamie.
    PS. Według mnie mój tato ma dużo tych cech z Twojego wpisu. 🙂

    • Super, musisz mieć super tatę!

  • I z tatą dostaję najweselszych głupawek <3 Z nikim nie mogę się tak pośmiać jak z tatą i siostrą. I w nikim nie znajdę takiego wsparcia jak u mamy i taty. Od taty także uczę się pisania, blogowania i próbowania. Z nim mogę porozmawiać o tym, co robię i wiem, że mnie zrozumie.

    • Ale świetnie! Chyba niewielu może poszczycić się takimi tematami rozmów z tatą 🙂

  • Agata Maj Cher

    Niezła charakterystyka 🙂

  • Bożena Jędral

    Jak widzę podejście męża do dzieci, to swteirdzam, że jest fajnym tatą. Takim, o jakim ja mogłam tylko pomarzyć.

  • Ja bym dodała poczucie humoru, nie ma jak szaleństwo z tatą

  • Iza D- www.nietylkorozowo.pl

    Tata to tata. Inny niż mama i ma z dziećmi zupełnie inną relację. 🙂

    • Dokładnie. To inna relacja ale może być naprawdę fajna i ważna.

  • Jakbym czytała o własnym tacie:) Łeska zakręciła mi się w oku – dziękuję za ten tekst 🙂

    • W takim razie musi być super tatą. To ja dziękuję!

  • Swojego tatę mogę przyporządkować ze wszystkimi do wszystkich tych punktów <3 Pamiętam, że jako dziecko w przedszkolu pani przedszkolanka zapytała, kogo kochamy bardziej, mamę czy tatę. Wstyd się przyznać, ale powiedziałam, że tatę, bo… kupuje mi jajka z niespodzianką 😀

    • Mam nadzieję, że moje dziecko nigdy nie usłyszy takiego pytania 🙂

  • Pięknie napisane. 🙂

  • Z perspektywy taty potwierdzam powyższe 🙂

    • Taty potwierdzenie liczy się podwójnie 😉

  • Punkt drugi trafia w samo sedno! Zarówno mój tata jak i tata mojej Córki świetnie się z tego punktu wywiązali 😉

    • U nas też. Dlatego na basen chodzą sami 😉

  • Bardzo podoba mi się ta lista i cieszę się, że większość, o ile nie wszystkie z tych punktów mogę przypisać i mojemu tacie i mojemu mężowi <3

    • Wspaniale. Możesz im pogratulować 🙂

  • Andrzej

    temat zabawy jakoś nie jest mi obcy.. Doszło do tego, że moja żona nie chcę mnie samego z dzieckiem zostawiać, z obawy przed tym co zastanie po powrocie. A zastaje przeważnie skonstruowaną kryjówkę z poduszek na pół pokoju i wszystkie zabawki wywleczone:)

    • Dlatego ja nie chcę na to nawet patrzeć i wychodzę 😉

  • Wiele przed nim ale szybko wszystko podłapie 😉