Bałagan

Bałagan? Jaki bałagan? Królewna idzie napić się kawki.

  A w nosie już mam te wszystkie teksty w rodzaju: „ Jak dziecko szczęśliwe to brudne” „ Bałagan oznacza dobrą zabawę” itp.   A ja się pytam czyją zabawę? I dlaczego tylko jedna strona w tym układzie może być szczęśliwa? Mnie wcale szczęścia nie daje bałagan. Ja lubię porządek. Lubię jak jest przestronnie, a każda rzecz w domu odłożona na właściwe sobie miejsce zapewnia prawidłowe ciśnienie krwi w moich żyłach. Tak już mam, że ...