dziecko

Jak zniechęcić dziecko do lekarzy

  byłam z Ami u pediatry, fajnie było Siedziałyśmy w poczekalni jakieś 1,5 godziny, mimo, że byłyśmy umówione na konkretną godzinę. Ale zakładam, że nikogo to nie dziwi. Dziwne raczej byłoby oczekiwanie, że zostaniemy przyjęte punktualnie. Dlatego właśnie miałam z sobą butelkę wody, banana i kawałek suchej bułki, kilka bajek i duuużo chusteczek do mycia rąk. Ami z niecierpliwością czekała na wizytę bo stetoskop jest naprawdę świetny i ...