Rodzice! Opamiętajcie się bo nie będziecie mieli kogo ratować!

  Przemoc wobec dzieci, licytowanie się ze zwolennikami klapsów, że to faktycznie złe i niedopuszczalne to, mam wrażenie, walka z wiatrakami. A doniesienia ostatnich dni sięgają zenitu – dzieci molestowane i gwałcone, bite, mordowane, poniewierane i upokarzane. Ludzie! Przecież to się nie dzieje w szklanym obrazie na ścianie. To się dzieje za ścianą… u sąsiada, kuzyna, koleżanki.    wszystko ma swój początek Nie wierzę, ...