myśli

3 myśli, od których zapala mi się czerwona lampka

 

Jestem pewna, że znasz to uczucie. Są momenty, kiedy miewasz takie myśli sporadycznie, a bywają dni, że ciągle nie dajesz sobie spokoju z jedną z nich. To myśli matek. Matek takich jak ja i ty. Matek, które biorą na swoje barki więcej niż są w stanie udźwignąć, próbując pogodzić pracę zawodową z pracą związaną z domem i rodziną. To kobiety, które wychowują dzieci, pielęgnują ciepełko. Wreszcie, to kobiety, które w tym wszystkim co robią na co dzień i od święta, przypominają sobie  o własnych potrzebach i pragnieniach dopiero jak im się coś porządnie spierdoli…

 

Więc, może zamiast doprowadzać do katastrofy, fajnie byłoby zreflektować się zawczasu, że coś dzieje się nie tak jak powinno, zanim jeszcze twój świat zawiruje w przeciwnym do oczekiwanego kierunku. Jakie to myśli?

 
 

1. Zaniedbuję dziecko. Jestem z nim cały czas, ale jestem obok dziecka a nie z nim. Nie staram się dla dziecka wystarczająco, ciągle mam do zrobienia coś ważniejszego, pilniejszego, a dziecko poczeka. I z niczym się nie wyrabiam.

Nie mam tu na myśli zaniedbywania , które podchodzi pod szkodzenie dziecku i wyrządzanie mu krzywdy. Chodzi o to, że wyrzucasz sobie, że na przykład za mało razem czytacie i włączyłaś dziecku dwie zamiast jednej bajki. To chwile, kiedy jesteś przytłoczona, przygnieciona wręcz odpowiedzialnością, obowiązkami, ideami, których wypełnić nie jesteś w stanie. A dlaczego? Nie, nie dlatego, że brak ci sił, ochoty czy dlatego, że za mało się starasz. Bo, matko, nie wiem dlaczego, ale ty zawsze znajdziesz siły. Na wszystko i dla wszystkich… O wybacz, dla ciebie jakoś już nie wystarczy. Miewasz takie myśli dlatego, że ktoś tego chce, komuś się tak podoba, ktoś się ucieszy. A ty? A ty nadal zarzucasz sobie, że zaniedbujesz własne dziecko.

 
 

2. Może miał/a rację i jestem faktycznie do dupy?

Ktoś zwraca ci uwagę, że coś zrobiłaś źle, że jesteś jakaś tam, że coś nie tak jakby ten ktoś chciał. Albo że twoje dziecko za głośno, za radośnie i dlaczego w ogóle zachowuje się jak dziecko… Tylko w jednej sytuacji człowiek, który daje ci to do zrozumienia jest godzien twojej uwagi. To człowiek, po opinii którego nie czujesz się jak gówno. A że takich jest niewiele, radzę nie zwracać uwagi w ogóle.

 
 

3. Daj mi spokój.

Zdarza ci się tak pomyśleć, kiedy ktoś coś od ciebie chce? Ok, wiem, że po raz setny jednego dnia odpowiadasz gdzie podziała się druga skarpetka, ale masz tak czasem prawda? To nic złego! Ale nie lubię tego uczucia po prostu. Bo nie lubię takiej siebie. Wiem, że takie słowa wypowiedziane na głos mogłyby urazić najbliższych. I choć ci najbliżsi jako jedyni mnie zrozumieją, to słowa bolą. A to znaczy dokładnie tyle, że muszę usiąść i faktycznie dać spokój. Sobie.

Wszystkie te myśli tłumię w zarodku. Wiadomo, lepiej byłoby ich nie doświadczać w ogóle, ale wtedy pisałabym tylko o tęczowych konikach co ostatecznie mogłoby mnie znudzić. Ciebie być może też.

No więc, na dzień dobry mówię im stop. Bardzo się staram nie wkręcać bardziej i nie pozwolić by nade mną zapanowały. One nie prowadzą do niczego dobrego i każda z wersji może być katastrofalna w skutkach. Dla ciebie, dla dziecka, dla wszystkich.

 

 
 
 
 

myśli

Może spodoba ci się

Szczerość. Trudna sztuka nie tylko od święta.

O tym, skąd u dzieci biorą się niechciane zachowania

Najlepsze książki – poradniki dla rodziców przyszłych przedszkolaków

W czym Ci dziecko nie pomoże. Macierzyństwo planem naprawczym związku.

Rodzicielstwo zaczyna się od rodziców

Jestem mamą. Jestem super.

9 sytuacji, które trzeba przeżyć żeby zrozumieć matkę.

Dla babci i dziadka. Życzenia-marzenia.

Zdziwisz się, jaka muzyka oczaruje Twoje dziecko

Wyprawka. Dowiedz się na co zmarnowałam pieniądze.

Macierzyństwo to więzienie.

Nagła śmierć łóżeczkowa (SIDS) – jak możesz uratować swoje dziecko

Biegnij, to może się przewrócisz!

Mój apel o szacunek dla maluszków.

Szydełkowe inspiracje na Boże Narodzenie

Klucz do szczęścia

Mamo, jesteś najlepsza!

Święty Mikołaj to przeżytek. Nie chcę oszukiwać swojego dziecka.

Niewygodne fakty, które MUSISZ zaakceptować!

A co jeśli mnie się nie spieszy…

Najbardziej stresujący styl wychowania o jakim słyszałam.

Samodzielność 3-latka w przedszkolu

Szacunek do starszych i to, co mi w nim przeszkadza.

Czy istnieje sposób na spokojne dziecko? Ja już go znam

Co zrobić by dziecko przespało przynajmniej 10 godzin. Tajemne triki na spokojny i długi sen.

Jak stworzyć szczęśliwego człowieka?

Bez mamy – jak to jest być samotnym ojcem? Wywiad

Noszone dziecko, szczęśliwa rodzina. O chustach i nosidłach.

20 rzeczy, o których warto pamiętać wybierając żłobek lub przedszkole

Dzieci – śmieci?

Najlepsze rady macierzyńskie, jakie kiedykolwiek otrzymałam.

10 bezwzględnych tekstów matek, których nienawidzą bezdzietne kobiety.

Żłobek i przedszkole – podsumowanie najlepszych wpisów

Dorosłe dziecko. Jak odebrać dzieciństwo dziecku i dojrzałość dorosłemu

Nie bądź ananas, bądź miły dla nas!

Jedna jedyna rzecz, która zniszczy każdą najlepszą relację a miłość zamieni w nienawiść

Wyprawka do żłobka i przedszkola + podpisywanie wyprawki

Co zrobić, by zniszczyć dziecku obecne i przyszłe święta?

Macierzyństwo to monotonia, nuda i rutyna? Przekonaj się jak to jest naprawdę!

Monitor oddechu – dla kogo, po co i czy warto?

Prezenty. Zastanów się, kogo chcesz uszczęśliwić.

Zwierzak w prezencie. Genialny pomysł czy wielka pomyłka?

Tego dziecka nie uczę. O oddawaniu krzywd i zemście.

Jak ułatwić dziecku start w przedszkolu?

Co się stało, kiedy zrozumiałam, że jestem mamą?

Macierzyństwo zmienia kobietę. To źle?

Jak na zawsze zniechęcić dziecko do lekarzy.

Nadać imię szczęściu. O największym błędzie jaki popełniłam w ciąży

Nie, nie, nie. Czego nieświadomie uczymy swoje dzieci?

13 sekretów, które zdradzę Ci o sobie

Bałagan? Jaki bałagan? Królewna idzie napić się kawki.

#6 Najlepsze książki dla dzieci rozpoczynających przygodę z przedszkolem

Większość z Was zapomniała o tym wychowując dzieci…

10 rzeczy, które kochamy w ojcach

Mamo, ja Ciebie wzywam na dywanik!

Głupi nie wie, że jest głupi

Tosia papa. Ostatnie chwile z naszym pupilem.

Moje dziecko lepsze? O tym, że nic nie spadło mi z nieba.

Ciemno, ciemniej. Dzieci w piekle depresji

Od tych tekstów mamo, jeży się włos na głowie.

Perfekcyjnie nieperfekcyjni. Czy sami siebie oszukujemy?

Niegrzeczne dzieci nie istnieją. Dorośli? Owszem…

  • Nie jestem matką i ciężko mi się odnieść, ale koleżanka w pracy czasami opowiada, że tak ma.

  • Która z nas nie ma takich myśli? Ja mam na przykład wyrzuty sumienia, kiedy wieczorem robię coś dla siebie i zostawiam dziecko tylko z tatą. I sa to małe rzeczy, jak na przykład wyjście do kosmetyczki czy wyjście, żeby pobiegać. Kobiety mają głęboko zakorzenione to, że zawsze muszą być idealne, i potem się katuja takimi myślami. Zupełnie niepotrzebnie. Matka też człowiek 😉

  • Anna Kurtasz

    Czasem trzeba po prostu wyluzować… Ważne jest, żeby myśleć też o sobie – zdrowy egoizm – robić tak, aby być szczęśliwym, bo tylko wtedy można uszczęśliwić też bliskich!

    http://przystanek-klodzko.pl/

  • Ok tak, moje dziecko ma dopiero 4 miesiące a ja już czasem czuje się nie dość dobra i za mało posiadająca czas. Mimo iż jestem przy niej non stop. Mimo iż się staram. Zwariowac można od słuchania od wszystkich w około że wszystko robi się źle, zle nie jest się dość dobra matką.

    • Dokładnie. Zawsze twierdziłam, że depresja poporodowa bierze się od innych ludzi i ich zachowania w stosunku do mamy.