myniowa czytelnia, najlepsze książki dla dzieci

#5 Myniowa czytelnia. Najlepsze książki dla dzieci + KONKURS

 

 Dziś mam dla was “oczko”. Zaszalałam i zamiast 10 pozycji, jak to zwykle bywa w comiesięcznym wpisie Myniowej czytelni, jest ich 21! 21 książek dla dzieci a każda z nich jest hiciorem.

Ale na dziś to nie koniec niespodzianek. Otóż postanowiłam podzielić się z wami, a raczej z waszymi pociechami, tym, co kochamy najbardziej, a więc książkami. Z dzisiejszego wpisu wybrałam 3 najlepsze pozycje, które trafią w wasze ręce. Szczegóły dla wytrwałych na samiutkim dole. Bawcie się dobrze!

 

 

Mydło

Małgorzata Strzałkowska

Wyd. Bajka

Mydło książka dla dzieci

Mały format i tekturowe twarde strony. Do tego zaokrąglone rogi, intensywne kolory i rymy o tym jak król skarży się na wszechobecny bród. Pomocne mydło bierze się do roboty czyniąc wszystko i wszystkich wokół czystymi. Prawdziwa rewolucja z mnóstwem ciekawych elementów, które można odnaleźć pod grubą warstwą mydlanej piany. Fajna, ciekawa, u nas się sprawdziła.

 

Mydło – Do kupienia TUTAJ

Mydło książka dla dzieci

Mydło książka dla dzieci

Mydło książka dla dzieci

Mydło książka dla dzieci

Mydło książka dla dzieci

 

 

 

Pisklak

Dorota Gellner

Wyd. Bajka

Pisklak, książka dla dzieci

Historia pewnego jaja z którego wykluwa się… paskuda. Poznajemy zatem perypetie pisklaka, w którym zakochali się, wbrew oczekiwaniom, wszyscy mieszkańcy zamku. Cudne zakończenie, przesłanie dobre dla czytelnika w każdym wieku. Podnoszące na duchu rymy nawet dla malucha. Książeczka pochodzi z tej samej serii co wyżej opisane Mydło i Koala nie pozwala o której pisałam w #2 Myniowej czytelni.

 

Pisklak – Do kupienia TUTAJ

Pisklak, książka dla dzieci

Pisklak, książka dla dzieci

Pisklak, książka dla dzieci

Pisklak, książka dla dzieci

Pisklak, książka dla dzieci

 

Śpij, króliczku

Jorg Muhle

Wyd. dwie siostry

Śpij, króliczku

Razem z Ami jesteśmy zachwycone tą pozycją, podobnie jak inni, którym przypadnie w udziale przerabianie z nią tej książeczki. Otóż, co wieczór przygotowujemy do spania małego króliczka. Razem z Ami przebieramy go w piżamkę, myjemy i poprawiamy jego poduszkę. Jest nawet buziak. I to wszystko z autentycznym użyciem rąk. Radosna i słodka pozycja. Mały format i wytrzymałe twarde strony w sam raz sprawdzą się w małych rączkach.

Śpij, króliczku – Do kupienia TUTAJ

 

Śpij, króliczku

Śpij, króliczku

Śpij, króliczku

Śpij, króliczku

Śpij, króliczku

 

 

 

Puk, puk, jest tam kto? W brzuchu naszej mamy

Jo Witek, Christine Roussey

Wyd. Mamania

Puk, puk, jest tam kto? W brzuchu naszej mamy

Długo wyczekiwana pozycja jednego z moich ulubionych wydawnictw. Znajdziemy tu i wycięcia i okienka i temat taki fajny że ho ho. Otóż dziewczynka dzielnie czuwa przy stale to rosnącym brzuchu swojej mamy. Czeka na dzidziusia, który czasem wyłania się z okienka. A brzuch nadal rośnie. Piękna książka i to z racji wydania i tekstu. Kto zna W moim sercu. Księga uczuć ten wie o czym mówię. Małe dzieło sztuki.

 

Puk, puk, jest tam kto? – Do kupienia TUTAJ

Puk, puk, jest tam kto? W brzuchu naszej mamy

Puk, puk, jest tam kto? W brzuchu naszej mamy

Puk, puk, jest tam kto? W brzuchu naszej mamy

Puk, puk, jest tam kto? W brzuchu naszej mamy

Puk, puk, jest tam kto? W brzuchu naszej mamy

Puk, puk, jest tam kto? W brzuchu naszej mamy

 

 

 

 

W lesie wróżek. Przesuń paluszkiem

Gabriele Clima

Wyd. Wilga

W lesie wróżek. Przesuń paluszkiem

Kolejna w naszym zestawieniu pozycja w małym formacie. Sztywne tekturowe strony i zaokrąglone rogi to oczywisty plus. Maluch paluszkiem może kreować wygląd poszczególnych obrazków za pomocą ukrytej wewnątrz strony kartki, którą samodzielnie przesuwa. Miłe uczucie, kiedy samemu można kreować świat za pomocą małego palca. W serii ukazały się również: Kiedy Słońce wstaje, Na nocnym niebie, Gdy przychodzi wieczór.

 

W lesie wróżek – Do kupienia TUTAJ

W lesie wróżek. Przesuń paluszkiem

W lesie wróżek. Przesuń paluszkiem

W lesie wróżek. Przesuń paluszkiem

W lesie wróżek. Przesuń paluszkiem

W lesie wróżek. Przesuń paluszkiem

Pozostałe z serii:

Kiedy Słońce wstaje – do kupienia TUTAJ

Na nocnym niebie – do kupienia TUTAJ

Gdy przychodzi wieczór – do kupienia TUTAJ

 

 

 

Ancyklopek na placu zabaw

Piotr Dobry, Łukasz Majewski

Wyd. Tadam

 

Ancyklopek na placu zabaw

Przygody małego cyklopa, który mierzy się z mało dziecięcymi sytuacjami jakimi są odrzucenie czy odmienność. Przystępna fajna historia Ancyklopka i jego taty o zdobywaniu przyjaciół, emocjach przy odrzuceniu i wytrwałości. Prosto o ważnych sprawach. Twarde strony, zaokrąglone rogi i dość oryginalne ilustracje. Cóż, pasują do tematu. W serii ukazały się również Wszystkie psoty Ancyklopka i Świat okiem Ancyklopka. 

 

Ancyklopek na placu zabaw – Do kupienia TUTAJ

 

Ancyklopek na placu zabaw

Ancyklopek na placu zabaw

Ancyklopek na placu zabaw

Ancyklopek na placu zabaw

Ancyklopek na placu zabaw

Pozostałe z serii:

Wszystkie psoty Ancyklopka – do kupienia TUTAJ

Świat okiem Ancyklopka – do kupienia TUTAJ

 

 

Gdybym tak był…

Kinga Grabowska-Bednarz

Wyd. Wilga

Gdybym tak był...

Kto z nas nie lubi gdybać. A dzieci mają do tego szczególne predyspozycje. Z tą książką gdybamy co byłoby gdybyśmy bili zwierzęciem. Wspólnie z dzieckiem odkrywamy zalety, ale też wady, takiej zamiany. Świetny tekst, który autentycznie wpada w ucho i jest bardzo fajny. Ilustracje mniej. Nie w moim stylu.

 

Gdybym tak był… – Do kupienia TUTAJ

 

Gdybym tak był...

Gdybym tak był...

Gdybym tak był...

Gdybym tak był...

Gdybym tak był...

 

Uśmiech dla żabki

Przemysław Wechterowicz, Emilia Dziubak

Wyd. Ezop

Uśmiech dla żabki

Kolejna już pozycja, zaraz po Proszę mnie przytulić, która zagościła w Myniowej czytelni. Przepiękne ilustracje Emilii Dziubak robią swoje czyniąc kolejne w naszym zestawieniu dzieło dziecięcej sztuki książkowej. I tym razem nie zabrakło wzruszającej historii o tym jak jeden uśmiech posłany przez mamę, przy pomocy kilku leśnych przyjaciół, może odmienić nasz dzień i poprawić humor. Piękna i głęboka w prostocie opisanego zagadnienia.

 

Uśmiech dla żabki – Do kupienia TUTAJ

Uśmiech dla żabki

Uśmiech dla żabki

Uśmiech dla żabki

Uśmiech dla żabki

Uśmiech dla żabki

Uśmiech dla żabki

Pozostałe z serii:

Być jak Tygrys – do kupienia TUTAJ

W pogoni za życiem – do kupienia TUTAJ

Proszę mnie przytulić – do kupienia TUTAJ

 

 

Opowiedz mi… co jest pod ziemią

Wyd. Wilga

Opowiedz mi... co jest pod ziemią

Prosta ale naładowana obrazkami książeczka dla maluchów. Zainteresuje również starsze dzieci bo odkrywa to co nieznane. Dodatkowe pytania wzbogacają zabawę. Mały format, sztywne karty i zaokrąglone rogi. W serii ukazały się równie ciekawe książeczki: Opowiedz mi… co jest w powietrzu, Opowiedz mi… co jest pod wodą, Opowiedz mi… co jest na ziemi. 

Opowiedz mi… co jest pod ziemią – Do kupienia TUTAJ

Opowiedz mi... co jest pod ziemią

Opowiedz mi... co jest pod ziemią

Opowiedz mi... co jest pod ziemią

Opowiedz mi... co jest pod ziemią

Opowiedz mi... co jest pod ziemią

Opowiedz mi... co jest pod ziemią

Pozostałe z serii:

Opowiedz mi… co jest w powietrzu – do kupienia TUTAJ

Opowiedz mi… co jest pod wodą – do kupienia TUTAJ

Opowiedz mi… co jest na ziemi – do kupienia TUTAJ

 

 

 

Liczby numbers

Wyd. Wilga

Liczby numbers

Jeśli tylko śledzicie Myniową czytelnię to dobrze wiecie, że wśród wielu książek, królują u nas również te z okienkami, wycięciami, ruchomymi elementami. Ta maleńka pozycja również posiada okienka. Twarde karty mieszczą w sobie po jednym okienku za którym ukryte jest tłumaczenie na język angielski z dodatkowo podaną wymową. To dobry patent dla tych z rodziców czy dziadków, którzy, nie znając języka obcego, mogą prawidłowo wspierać naukę dziecka i nie zaburzać jego poprawnej wymowy. Bardzo prosta, kolorowa i pozytywna książeczka. Dla mnie ma jeszcze jeden banalny, ale jak się okazuje niekoniecznie oczywisty, plus. Otóż zawiera w sobie cyfry o 1 do 10. Wiele książeczek dla dzieci kończy się na cyfrze 5 lub 6 co powoduje u mnie niebezpieczny skok ciśnienia. Nie wiem czy kiedykolwiek zrozumiem zamiar autorów takich pozycji.

 

Liczby numbers – Do kupienia TUTAJ

Liczby numbers

Liczby numbers

Liczby numbers

 

Liczby numbers

Liczby numbers

Pozostałe z serii Bystry brzdąc:

Kolory colours – do kupienia TUTAJ

 

 

 

 

Matyldo, co robią kury?

Alexander Steffensmeier

Wyd. Media Rodzina

Matyldo, co robią kury?

Ami jest zakochana w krowach. Po pierwsze dlatego, że to krowy. Wiadomo. Po drugie, czasem odwiedza je w gospodarstwie. A jak nie może tego zrobić to sięga do książek. Ta, jest cudowna. O Matyldzie i jej zabawnych perypetiach pisałam już TUTAJ. Ta jednak jest w mniejszym formacie, ma twarde strony. Z poprzednimi wersjami łączy je świetny humor i cudowne ilustracje.

 

Matyldo, co robią kury? – Do kupienia TUTAJ

Matyldo, co robią kury?

Matyldo, co robią kury?

Matyldo, co robią kury?

Matyldo, co robią kury?

 

 

 

 

Pan elegant lis

Adam Święcki

Wyd. Tadam

Pan elegant lis

Kolejna już maleńka forma dla małych rączek. Urocze obrazki i rymy wpadające w ucho. Poznajemy przygody lisa, który postanawia modnie ubrać inne zwierzątka. W serii ukazały się również: Pani Detektyw Sowa, Pan Łasuch Miś.

 

Pan elegant lis – Do kupienia TUTAJ

Pan elegant lis

Pan elegant lis

Pan elegant lis

Pan elegant lis

Pan elegant lis

Pan elegant lis

Pozostałe z serii:

Pani Detektyw Sowa – do kupienia TUTAJ

Pan Łasuch Miś – do kupienia TUTAJ

 

 

 

Odkryj, kto…

Guido Van Genechten

Wyd. Adamada

Odkryj, kto...

Książka wielokrotnie nagradzanego autora stworzona specjalnie dla ciekawskich maluchów. Zanim jednak poznamy odpowiedź na takie pytanie jak Kto jest za gruby, żeby fruwać lekko jak motylek? może zadziała prawdziwa dziecięca fantazja i wyobraźnia. Prosta książeczka, która zadziwić może nawet dorosłego. W serii ukazały się również: Odkryj, gdzie…, Odkryj, co…

 

Odkryj, kto… – Do kupienia TUTAJ

Odkryj, kto...

Odkryj, kto...

Odkryj, kto...

Odkryj, kto...

Odkryj, kto...

Pozostałe z serii:

Odkryj, gdzie… – do kupienia TUTAJ

Odkryj, co… – do kupienia TUTAJ

 

Poznaję dźwięki! Muzyka klasyczna 

Wyd. Yoyo Books

Poznaję dźwięki! Muzyka klasyczna

Mega ciekawe wydanie łączące w sobie to co najlepsze. Książka i muzyka w jednym. Ale jaka to muzyka? Ami ma w swoich zbiorach pozycję ogólną z utworami, które chyba każdemu wpadły kiedyś w ucho. Książeczka zawiera w swoim wnętrzu 5 krótkich fragmentów melodyjek znanych kompozytorów. Pozycja zajmująca dziecko na długo i jeszcze trochę. Pamiętaj tylko aby po skończonej zabawie na tylnej okładce wyłączyć co trzeba. Bateria jest dobrze zabezpieczona zaślepką z maleńką śrubką nie do obejścia dla malucha więc to bezpieczne rozwiązanie. Więcej pozycji z serii na dole.

 

Poznaję dźwięki! Muzyka klasyczna – Do kupienia TUTAJ

 

Poznaję dźwięki! Muzyka klasyczna

Poznaję dźwięki! Muzyka klasyczna

Poznaję dźwięki! Muzyka klasyczna

Poznaję dźwięki! Muzyka klasyczna

Poznaję dźwięki! Muzyka klasyczna

Pozostałe z serii:

Poznaję dźwięki! Pojazdy – do kupienia TUTAJ

Poznaję dźwięki! Vivaldi – do kupienia TUTAJ

Poznaję dźwięki! Instrumenty – do kupieniaTUTAJ

Poznaję dźwięki! Na wsi – do kupienia TUTAJ

Poznaję dźwięki! Mozart – do kupienia TUTAJ

Poznaję dźwięki! Zwierzęta – do kupienia TUTAJ

Poznaję dźwięki! Muzyka – do kupienia TUTAJ

Poznaję dźwięki! Odgłosy natury – do kupienia TUTAJ

Poznaję dźwięki! Odgłosy nocy – do kupienia TUTAJ

 

 

 

 

Zbyt późno

Giovanna Zoboli /Camilla Engman

Wyd. Entliczek

Zbyt późno

Książka bardziej dla starszaków. A nawet dla rodziców bo to właśnie im daje chyba najwięcej do myślenia. Przygody małego Riccardo, który nie chce spać. Chłopiec wolałby się bawić i robić całe mnóstwo innych rzeczy jednak rodzice i dziadkowie mają nieco odmienne zdanie. Riccardo wybiera się zatem wraz z przyjaciółmi do krainy w której nie jest zbyt mały, nie jest zbyt późno i nic nie jest… zbyt. Bawi się do woli.

To opowieść o dziecięcych tęsknotach, pragnieniach ale i potrzebie bezpieczeństwa i odkrywania świata. Plus za oryginalne ilustracje i dobry ruch wydawnictwa – ta książka jest pierwszą skierowaną do dzieci.

 

Zbyt późno – Do kupienia TUTAJ

Zbyt późno

Zbyt późno

Zbyt późno

Zbyt późno

Zbyt późno

 

1001 drobiazgów. Wiosna, lato, jesień, zima 

Ali Mitgutsch

Wyd. Tatarak

Wiosna, lato, jesień, zima

Obraz i tylko obraz. Duży format, twarde karty i zaokrąglone rogi. Książka naszpikowana ilustracjami od początku do końca ukazuje zmieniający się park, a w nim drzewa, ludzi i ich ubiór a nawet pasje na świeżym powietrzu uzależnione od aury. W serii ukazały się również:

 

Wiosna, lato, jesień, zima – Do kupienia TUTAJ

 

Wiosna, lato, jesień, zima

Wiosna, lato, jesień, zima

Wiosna, lato, jesień, zima

Wiosna, lato, jesień, zima

Wiosna, lato, jesień, zima

Pozostałe z serii:

1001 drobiazgów. Na wsi – do kupienia TUTAJ

1001 drobiazgów. W mieście – do kupienia TUTAJ

 

Uratuj mnie!

Patrick George

Wyd. Bajka

Uratuj mnie!

Najnowsza pozycja z tego wydawnictwa. Wypatrywałam jej bo urzekła nas swoją wyjątkową formą a stała się już światowym bestsellerem. Skierowana do małych i dużych, bo każdy weźmie z niej coś dla siebie ciekawego. Maluszkom spodobają się wyraźne obrazki, brak tekstu jest tu równie wymowny. Starszaków zachęci refleksja nad prawami zwierząt. Każdego jednak zachęcą foliowe strony do przekładania, dzięki którym jednym ruchem wybawimy zwierzaka z opresji. Ami zakochała się w tej książce. Polecam ją niezależnie od poglądów rodziców, bo to czego warto dzieci uczyć to po prostu szacunek do zwierząt i należna im troska i opieka.

 

Uratuj mnie! – Do kupienia TUTAJ

 

Uratuj mnie!

Uratuj mnie!

Uratuj mnie!

Uratuj mnie!

Uratuj mnie!

Uratuj mnie!

 

Rok w lesie

Emilia Dziubak

Wyd. Nasza Księgarnia

Rok w lesie

Autorki już chyba nikomu przedstawiać nie muszę. Wielki format grubych i wytrzymałych kart przedstawia las w każdym z 12 miesięcy roku. Piękne ilustracje pokażą dziecku uroki świata dokładnie wtedy, kiedy się urodziło. To ciekawa zabawa. Poznajemy mieszkańców lasu, to co akurat robią, ich upodobania i zwyczaje zależne od pogody i pory roku. Dodatkowo znajdziemy opis mieszkańców lasu i świetny labirynt do pokonania na końcu książki. Zabawa na wiele godzin gwarantowana!

 

Rok w lesie – Do kupienia TUTAJ

Rok w lesie

Rok w lesie

Rok w lesie

Rok w lesie

Rok w lesie

Rok w lesie

Pozostałe z serii:

Rok w przedszkolu – o kupienia TUTAJ

Rok w mieście – o kupienia TUTAJ

 

 

 

Miłość

Astrid Desbordes, Pauline Martin

Wyd. Entliczek

Miłość książka dla dzieci

Świetna pozycja, która może posłużyć jako pomoc w nawiązaniu rozmowy o uczuciach. Piękna, prosta opowieść o matczynej miłości. Miłości przeplatanej gniewem, zmęczeniem, frustracją i chęcią nie bycia mamą choć przez chwilę. To całe spektrum miłości, jaką matka może darzyć dziecko. Wzruszająca ale i humorystyczna opowieść. Ciepło polecam!

Do kupienia TUTAJ

 

Miłość książka dla dzieci

Miłość książka dla dzieci

Miłość książka dla dzieci

Miłość książka dla dzieci

Miłość książka dla dzieci

Miłość książka dla dzieci

 

 

Nie trzeba słów

Armando Quintero, Marco Soma

Wyd. Tako

Nie trzeba słów

Kwadratowa książeczka bardzo uboga w treść a bogata w przekaz. Można się z niej dowiedzieć, że nie wystarczy słów by opisać naszą miłość do najbliższych. Żyrafy nauczyły cały zwierzyniec, że przytulasy to jest to! Bo czyny i gesty, nawet te najdrobniejsze, znaczą więcej niż słowa. Oryginalne ilustracje dopełniają całości. Fajna książka, z ciepłym zakończeniem. Polecam miłośnikom bliskości.

 

Do kupienia TUTAJ 

 

Nie trzeba słów

Nie trzeba słów

Nie trzeba słów

Nie trzeba słów

Nie trzeba słów

Nie trzeba słów

Nie trzeba słów

 

 

 

 

Księga dźwięków

Wyd. Dwie Siostry

Księga dźwięków

To zdecydowanie bestseller wśród książek dla najmłodszych w naszym domu. Nadaje się praktycznie od urodzenia więc u nas jest w obiegu już od dwóch lat. Jej stan mówi sam za siebie. Mimo to, uważam ją za bardzo odporną na małe rączki, buzię, rzucanie i tym podobne. Strony są wytrzymałe, kartonowe, format mały a rogi zaokrąglone. To chyba największy na rynku zbiór wszelkich możliwych odgłosów do naśladowania. Dla dziecka to najcudowniejsze odkrycie pierwszych lat – dźwięki. Gorąco polecam!

Księga dźwięków – Do kupienia TUTAJ

 

Księga dźwięków

Księga dźwięków

Księga dźwięków

Księga dźwięków

Księga dźwięków

 

KONKURS

 

Obiecałam to jest! Mam dla Was aż  3 najlepsze książki, które zaprezentowałam w tym wpisie. Jak znalazł na zbliżający się wielkimi krokami Dzień Dziecka. Aby wziąć udział w konkursie

 

Dokończ zadnie „Czytam mojemu dziecku bo…”

 

Napisz dlaczego to robicie, dlaczego lubicie, co jest w tym fajnego. Zamknij oczy i wyobraź sobie, że jest wieczór a Ty razem ze swoim maluszkiem leżycie w łóżku z książkami.

 

Do rozdania mam po jednym egzmplarzu:

„Rok w lesie” Emilia Dziubak

„Uratuj mnie!” Patrick George

„Uśmiech dla żabki” Przemysław Wechterowicz, Emilia Dziubak

 

Odpowiedź zostaw w komentarzu na blogu pod tym postem i dodaj, która z nagród podoba Ci się najbardziej. Udostępnienie lub polubienie strony mile widziane. Wygrywają 3 najlepsze uzasadnienia. Wyniki ogłoszę 17 maja br. Zabawa trwa od 04.05.2017 do 16.05.2017 do godziny 23.59. Wygrywają 3 osoby.

W ciągu 2 dni skontaktuję się ze zwycięzcami. W przypadku braku kontaktu nagroda przechodzi na kolejną osobę.

 

POWODZENIA!

 

 


ROZWIĄZANIE KONKURSU!

 

Kochane! Dopisałyście i zostawiłyście mnóstwo ciekawych komentarzy! Cieszę się, że czytanie dzieciom jest dla Was ważne i że sprawia to frajdę naszym pociechom. Wybór najlepszych komentarzy był trudny, ale mam. Książki lecą do:

 

Natalia Kinowska – “Rok w lesie”

Alicja SN – “Uratuj mnie”

Sylwia Antkowicz – “Uśmiech dla żabki” 

 

Szufladopółka aka Targetowa, Niekonwencjonalna i Marta “Nefertari” – obok Waszych komentarzy trudno było przejść obojętnie, również bardzo mi się spodobały. Szczególnie Wam dziękuję, nawet się trochę wzruszyłam :).

 

P.S. Zwyciężczynie w ciągu kilku chwil otrzymają powiadomienia i proszę o kontakt oraz podanie adresu wysyłki nagrody. Jeśli uda mi się zebrać wszystkie Wasze adresy jednocześnie to wyślę nagrody jeszcze do końca tego tygodnia.

Jeszcze raz dziękuję Wam za udział i gratuluję zwyciężczyniom! Buziaczki!

 

 

 

 

myniowa czytelnia

 

Może spodoba ci się

#8 Myniowa czytelnia. Najlepsze książki dla dzieci

#7 Myniowa czytelnia. Najlepsze książki dla dzieci

#1 Książki z okienkami dla dzieci. Nasz największy hit!

Miłość nie wybiera, pokaż blogera! Share Week 2017

“Magia sprzątania. Japońska sztuka porządkowania i organizacji” Marie Kondo, Recenzja

Cytaty z Eric-Emmanuel Schmitt. Kobiety

#4 Myniowa czytelnia. Najlepsze książki dla dzieci

#3 Myniowa czytelnia. Najlepsze książki dla dzieci

#6 Najlepsze książki dla dzieci rozpoczynających przygodę z przedszkolem

#2 Myniowa czytelnia. Najlepsze książki dla dzieci

“Anioły jedzą trzy razy dziennie. 147 dni w psychiatryku” Grażyna Jagielska, Recenzja

Najlepsze książki – poradniki dla rodziców przyszłych przedszkolaków

“Tokimeki. Magia sprzątania w praktyce” Marie Kondo, Recenzja

Janusz Korczak – 77 cytatów. O dzieciach, dla dzieci.

Michaił Bułhakow – cytaty, których znowu się nie chce?

  • Bożena Jędral

    Rok w lesie i Miłość wyglądają ciekawie.

  • świetne propozycje, coś czuję, ze nasza biblioteczka się powiększy

    • Jakoś mnie to nie dziwi 😉

  • Świetne propozycje dla młodszych dzieciaków 🙂 Moje już pragną większej ilości tekstu, ale mam kilka maluchów w rodzinie, więc ten wpis na pewno mi się przyda 🙂

  • Żaneta Bomba

    Walczymy o “Uśmiech dla żabki”.
    Czytam mojemu dziecku, bo czytanie rozwija Jego wyobraźnie. Lubię obserwować jak zmienia się Jego gust książkowy. Najpierw były proste książeczki w typie Kajtusia, potem Frankliny, Psi Patrol, a teraz zaczęliśmy sięgać po baśnie i bajki Disney’a, które słucha z ogromną uwagą i komentuje zadając niekiedy pytania takie, ktore mnie szczerze zadziwiają. Lubimy czytać, bo widzę tego efekty. Mimo swoich czterech lat ma bardzo bogaty zasób słów i świetnie wymyśla swoje bajki 🙂

  • Czytam moim dzieciom, bo już je uzależniłam od czytania! Najlepsze prezenty to te książkowe zgodne z aktualnymi zainteresowaniami. Tomek uwielbia gdy czytamy i chłonie każdą historię. Czytamy wszędzie i kiedy tylko mamy ochotę. Takie nasze hobby. “Rok w lesie” mamy i bardzo lubimy, a chętnie poznalibyśmy “Uśmiech dla żabki”

  • Gosia

    Czytam córce od urodzenia, najpierw tylko tyle, ile pozwalała jej cierpliwość, teraz aż tyle, ile pozwala…moja cierpliwość;) Córka ma niewiele ponad 2,5 roku, zaczęła mówić mając 8 miesięcy, a od roku nawija pełnymi zdaniami. Każdy dzień zaczyna od “poczytasz mi tą książkę?”, sto razy dziennie słyszę pytanie, czy teraz poczytam. Wieczorem jeśli nie może zasnąć, przegląda sobie sama książki, większość z nich zna na pamięć, choć mamy sporą kolekcję. Śpi z książkami pod głową. Chętnie przygarniemy coś nowego 🙂 szczególnie, że odkąd pojawił się młodszy brat trzeba się z nim dzielić.
    Uwielbiam czytać bo to procentuje, uczy słów, ale i życia. Często w trudnych dla córki sytuacjach przywołuję z pamięci ulubionych bohaterów z bajek, którzy mieli podobny problem i zwykle udaje nam się uniknąć histerii 🙂
    Chcemy Uratuj mnie lub Uśmiech dla żabki, bo Rok w lesie już mamy 🙂

  • Natalia Kinowska

    Czytam moim dzieciom, bo tak mówię “kocham”. Daję swój czas i to, czego nie mogę dać “naprawdę” – gwiazdki z nieba, morze czekolady, rękę księżniczki. Prowadzę ich tam, gdzie nie mogę “naprawdę”, przez zaczarowany świat: wchodzimy razem do mrocznych jaskiń, szukamy skarbów na bezludnych wyspach, i kwiatu paproci w tajemniczych ogrodach. Pomagam im stawać się, kim chcą: rycerzem, kosmonauta, strazakiem, czarodziejem… Przepraszam, gdy dzień był gorszy, że cierpliwości jakby mniej – gdy czytam, jestem tylko dla nich i nie jestem już tylko mamą. Jestem dobrą wróżka, która zły dzień kończy basniowym wieczorem i sypiac gwiezdny pyl na jasne włoski sprowadza zaczarowane sny. Czytam, bo jestem dziewczyna i kiepski ze mnie kierowca resorakow, kiepski konstruktor garazow z klockow i maszynista ekektrycznej kolejki… Za to w czytaniu ksiazek jestem niezastapiona. 🙂 Chcialabym opowiedziec moim chlopcom, jak wyglada Rok w lesie 🙂 Pozdrawiam serdecznie, Natalia

  • Alicja SN

    Już zostało wiele powiedziane i pewnie jeszcze wiecej zostanie napisane na temat wartości czytania książek dzieciom, nie tylko swoim. Zgadzam się ze wszystkimi powodami. Dodam też to czego mnie uczy czytanie dziecku. Czego mnie uczy moje dziecko.
    Przede wszystkim cierpliwości do tego by po raz enty przed snem czytać Scoobego czy inne książki.
    Ale także uczy mnie, dorosłą osobę
    nowego spojrzenia na świat. Otwieram się bardziej na perspektywę tego małego człowieka, jak ona postrzega ilustracje i znaczenie tekstu. Ja czytam tekst, a ona między wierszami, dzięki temu wiem co jest dla niej ważne, na co zwraca szczególną uwagę.
    Dzięki temu staję sie lepszą matką, lepszym czlowiekiem.
    A przykład idzie z góry wiec tego samego nauczy sie moja córka. To ciekawe, ze dwu i pół latek potrafi być nauczycielem dla swoich rodziców.
    O ile mój komentarz okaże się godny wygranej to bylabym bardzo zadowolona gdybym mogła na Dzien Dziecka wręczyć mojej córce “Uratuj mnie”
    Pozdrawiam i życzę powodzenia; )

  • Fringilla

    Czytam synkowi, bo to piękny sposób na spędzanie razem czasu, a zarazem droga nad morze wyobraźni i ocean możliwości 🙂

  • Ależ obszerny przegląd! Mi w oko wpadła zwłaszcza książka “Puk, puk, jest tam kto? W brzuchu naszej mamy” bo to temat u nas na czasie 😉

    • JoAsia

      O super. Bardzo fajna. Ami codziennie zagląda do książkowego brzucha 🙂

  • Świetne zestawienie 🙂 Posiadamy wiele pozycji, ale z tych wygrywających mamy tylko “Uratuj mnie”. Czytam swojemu dziecku, ponieważ uważam, że jest to naturalne. Tak jak mi czytała mama i babcia, tak samo ja chcę czytać synkowi. Zaczszepiło to we mnie miłość do książek. A dzieki książkom, wiadomo, dzieci wyrastają na mądrych i oczytanych dorosłych 🙂

  • Dziecięca literatura nie leży za bardzo w kręgu moich zainteresowań, ale Twoja lista wygląda bardzo sensownie 🙂

  • coraz ciekawsze i bardziej interesujące i edukujące książki robią dla najmłodszych 😀 super 🙂

    • To prawda, jest w czym wybierać.

  • …bo to dla mnie ważne – książki są dla mnie ważne i wprowadzanie synka w ten świat – magiczny, mający moc przenoszenia w czasie i przestrzeni bez ruszania się z miejsca – jest dla mnie niezwykle wartościowe… To… taki prezent. Codziennie. Siadamy obok siebie w jego łóżku, on z nogami przykrytymi kołdrą, ja kuląca nogi, taka mamina kuleczka przytulona do synka, opieramy się o ścianę (on o poduszkę, ja o jego ramię – lekko, by nie marudził, że na niego wpadam ;)), z małą lampką, której światło pada na tekst i ilustracje (czasem widać nanocząsteczki kurzu wirujące przed naszymi nosami i nad kartkami), i… zaczynamy. I już nie jesteśmy w łóżku, w pokoiku, ale podróżujemy. I tylko nasze radosne spojrzenia, czasem wyłapywane między zdaniami, spotykające się w przerwie między akapitami, zdradzają, że jesteśmy w domu, przytuleni.
    Poza tym… Uwielbiam radość synka z tego, co dla mnie czasem nie było zabawne czy nawet atrakcyjne – a w jego oczach zyskało wartość, ucieszyło go. Uczy mnie to nowego patrzenia, innego podejścia, często… daje radość 😀 Bo uśmiech jest zaraźliwy 😉
    Czuję się po takich wieczornych seansach dobrze. Jakbym wróciła do domu po podróży. Zmęczona, ale szczęśliwa. Bo spędziłam miłe chwile z przyjacielem.

    Chcielibyśmy “Rok w lesie” Emilii Dziubak – “Uratuj mnie” już mamy i uwielbiamy 😀

  • Tyle pięknych inspiracji! Kiedyś zbankrutuję przez te książki! 🙂

    • Oj, witaj w klubie 🙂

  • Ama Ndra

    bardzo fajne ilustracje 🙂

  • Czytam swoim dzieciom z wielu powodów. Znam korzyści płynące z czytania od wzbogacania słownictwa po pobudzanie wyobraźni. A w przyszłości także dojrzałość społeczną, zdolność krytycznego myślenia, może to wygląda jak zbyt dalekie wybieganie w przyszłość, ale w zamiłowaniu do książek niezwykle istotna jest socjalizacja czytelnicza. Więc dbam o to, by dzieci widziały z książką mnie, by miały do nich dostęp i w każdej chwili mogły sięgnąć po nie w każdej chwili.
    A także, w właściwie przede wszystkim to najlepszy z możliwych sposób na spędzanie czasu z pociechami, wspólne przeżywanie przygód bohaterów, odkrywanie tajemnic i zwyciężania dobrem zła 😉

    Córcie ucieszyłyby się z “Roku w lesie”
    /Pozdrawiam,
    Szufladopółka

  • Bardzo się cieszę, dobre książki się nie starzeją 🙂

  • Joanna Baranowska

    Z tych książek mamy jedną na półce – “Zbyt późno”. Cenię ją za to, że jest taka nieoczywista.

    • To prawda. Różni się od innych.

  • Bardzo podoba mi się seria “bystry brzdąc”- ciekawie wydana i te otwoerajace sie okienka- super

    • tak, są suuuper!

  • Katarzyna Wójcik Respendowicz

    Czytam dzieciom tak trochę dla siebie:) bo jako dziecko uwielbiałam książki i jako osoba dorosła uwielbiam je jeszcze bardziej:) Z tą różnicą,że teraz są o wiele piękniejsze wydania i ja po prostu nie mogę przestać, ciągle oglądam książki dla dzieci i się nimi upajam. WYbieramy Rok w lesie jeśli można:)

  • Sylwia Antkowicz

    Czytam dziecku, bo… i mnie moja mama czytała. Mam z tym piękne wspomnienia i równie piękne chciałabym podarować córce. Moja mama najpierw sama mi czytała, a później już tylko kupowała książki. I czytałam sama. Zakochałam się w czytaniu. Wierzę, że czytanie od maleńkiego sprawi, że i moja córeczka będzie miłośnikiem świata książek.
    A z 3 konkursowych książeczek myślę, że ta o żabce byłaby najciekawsza 😉

    • Gratuluję i proszę o kontakt na kontakt@mynio.pl

    • Hej, ponownie proszę o kontakt do końca dzisiejszego dnia tj. 19,05,2017. W przeciwnym wypadku nagroda przechodzi na kolejną osobę. Pozdrawiam

  • Czytam mojemu dziecku, bo…nie lubię czytać. Na głos nie cierpię, ale mnie prosi, patrzy tymi oczami, więc walczę ze swoją niechęcią. I po kilku minutach niechęć mija i czytam, bo lubię. Nie, nie czytać, ale patrzeć. Patrzeć jak syn słucha, słuchać jak się wtrąca z gestykulacją i dopowiedzeniami, wtrącać mu wtedy czytaniem dalszym… I tak trwamy w tym czytaniu godzinę, bo on chce wtrącać bardziej, a ja szybciej skończyć, choć z drugiej strony za chwilę mam ochotę znowu patrzeć na jego reakcję godzinę…

  • Aneta Sawicka

    Czytam moim dzieciom bo wiem że czytanie jest ważne dla ich rozwoju
    Czytam bo moje dzieci to uwielbiają. Czytam bo to wspaniały sposób na wspólne spędzenie czasu. Czytam bo wierzę że dzięki temu moje dzieci wyrosną na inteligentnych ludzi. Czytam bo to mądra rozrywka która nigdy się nie nudzi.

  • Mam podobną książeczkę jak ta “Co jest pod ziemią” i też jest super. Jest to książka “Na wsi”. Jeśli mogę to dodam stronę z moją recenzją: http://konfabula.pl/2015/05/na-wsi-przekroje-bajarka-opowiada/
    Jeśli chodzi o zadanie konkursowe to ja bym wybrała “Rok w lesie”, ale wiem, że dzieci bardziej cieszyły by się z “Uratuj mnie”. Są takimi maluchami, które nawet ślimaka na drugą stronę jezdni przenoszą, by uratować, dlatego ta pozycja bardziej by im się spodobała.

  • Najbardziej podoba mi się ta z króliczkiem 🙂

    • Jest świetna! Urocza.

  • Mnie również najbardziej pooba się ta z krółikami. Pewnie dlatego, że sama mam królika i teraz taki sentyment do wszystkiego, co ma duże uszy. hehe
    Powodzenia dla wszystkich w konkursie

  • Ewa Wlaźlik

    Dużo propozycji. 🙂 Jesteśmy na etapie czytania córci, lubi słuchać i przeglądać książeczki 🙂

  • Alicja SN

    To wyniki jest z były??

    • Właśnie się robią 🙂 będą jeszcze dziś

  • Dziękuję Ci za ciepłe słowa :> :*

  • A proszę 🙂

  • Zuzanna Malinowska

    Najbardziej podoba mi się ta bajeczka z króliczkami. Moje bratanice na pewno ucieszyłyby się z niej. Ja mogę polecić Ci moją ulubioną książkę – “Zatrzymać dzień”. Cała historia jest niesamowita, a opisuje prawdziwe wydarzenia. Takiej książki na pewno jeszcze nie czytałaś. Serdecznie polecam 🙂