aplikacja na telefon

Aplikacje pomocne w (nie)planowaniu ciąży na iOS i Android

To trochę symbol czasów w których żyjemy. Z telefonem w sypialni, dosłownie. Nie do końca to pochwalam i sądzę, że się ze mną zgodzisz, że wszelki sprzęt elektroniczny powinien zostać za drzwiami tego pokoju. Ale czy na pewno? Może jest coś co w sypialni może się przydać.  I o ile ktoś nie wymyśli dzwoniącego wibratora, to mam dla ciebie małego pomocnika.

 

Aplikacje. Istnieją miliony aplikacji, które mają pomagać nam w każdej dziedzinie życia. Znalazłam też kilka dla ciebie. Niezależnie od tego czy planujesz ciążę, czy jej unikasz a może po prostu pragniesz w końcu wiedzieć kiedy zbliża się twoja miesiączka bez szukania długopisu i karteczek, te propozycje mogą przypaść ci do gustu.  Chciałam w końcu dowiedzieć się, czym się tak wszyscy zachwycają i jak kobiety to robią, że potrafią powiedzieć swojemu ginekologowi podczas wizyty kiedy miały ostatnią miesiączkę. Ja nigdy nie wiedziałam, serio. Napracowałam się na tym wpisem niesamowicie bo podchodziłam do tematu jak do jeża. Teraz, kiedy już mogę ci go zaprezentować, dziwię się sobie, jak mogłam z takich aplikacji nie korzystać. To jest genialne!

Clue – kalendarz miesiączkowy

Platforma: Android, iOS

 

Zdecydowanie wyróżnia tę aplikację szata graficzna. Można zaobserwować odejście od infantylnych obrazków na rzecz profesjonalnego ale czytelnego i przejrzystego design’u. Aplikacja jest intuicyjna i dość prosta w obsłudze, dostępna w języku polskim. Jest darmowa.

Aplikację Clue wyróżnia obszerna bibliografia praktycznie w każdym kroku. Korzystanie z Clue rozpoczyna się od wprowadzenia podstawowych informacji takich jak długość miesiączki, występowanie i długość PMS, długość cyklu, data ostatniej miesiączki, wiek itp. Miłym zaskoczeniem było przeczytać na ekranie, że to żaden problem, że w zasadzie niewiele wiem. Sympatycznie od początku. Aplikacja oblicza i analizuje obecny cykl i 3 kolejne. Kompletna analiza całego cyklu nastąpi po jego ukończeniu. Im więcej informacji wprowadzisz tym analiza będzie dokładniejsza i na przestrzeni kilku miesięcy dzięki Clue będziesz w stanie dostrzec pewien indywidualny dla Ciebie schemat. Na podstawie prostego ale rzetelnego grafiku widzisz dokładnie, kiedy możesz spodziewać się np. dni płodnych. Aplikacja daje ci możliwość ustawienia przypomnień o zbliżającej się miesiączce, dniach płodnych a nawet o samobadaniu piersi. W opcjach śledzenia znajdziesz całą masę kategorii: okres, ciało, żywotność, aktywność, antykoncepcja i inne. Sporo tego, ale zapewniam cię – wszystko jest bardzo proste w obsłudze, czytelne i przyjemne.

Możesz poinformować swoich znajomych o tej aplikacji a co ważniejsze, można ją połączyć z partnerem. Istnieje możliwość ustawienia klucza dostępu oraz utworzenie kopii zapasowych.

Aplikacja Clue jest polecana m.in. przez The New York Times The Daily Mail a także Obstetrics & Gynecology.

aplikacja na telefonaplikacja na telefonaplikacja na telefonaplikacja na telefonaplikacja na telefonaplikacja na telefon

DonnaMobile – karta naturalnego planowania rodziny

Platforma: Android

 

Ta aplikacja reklamuje się jako naukowe narzędzie, które ma pomóc w planowaniu rodziny w sposób absolutnie naturalny, zgodny z indywidualnym rytmem kobiety. Umożliwia ona obserwację cyklu z uwzględnieniem m.in. temperatury czy śluzu. Aplikację wyróżnia możliwość robienia zdjęć i przechowywania ich a także interpretacja śluzu szyjkowego. DonnaMobile choć nie robi szału designem, jest prosta w obsłudze i intuicyjna a z jej pomocą zapewne dużo łatwiej i w obrazowy sposób uda ci się ujarzmić swój cykl. I choć tworząc tę listę spotkałam się z opiniami, że możliwość robienia i przechowywania zdjęć jest ogromnym plusem, mnie ta opcja nie przekonuje.

Na stronie Google Play gdzie możesz ją kupić, znajdziesz też filmik instruktażowy który pokaże ci jak korzystać z aplikacji, co konkretnego ma w środku. Aplikacja jest płatna i kosztuje 17,99 pln.

Podobnie jak aplikacja Clue, DonnaMobile uzyskała ocenę 4,7 w 5 stopniowej skali. Różnica jednak jest znacząca w liczbie osób oceniających (a więc i używających) bo Clue ocenia blisko 350 tysięcy a DonnaMobile zaledwie 3 osoby.

 

aplikacja na telefonaplikacja na telefonaplikacja na telefon
aplikacja na telefonaplikacja na telefon

 

OvuView period & fertility tracker

Platforma: Android

 

Zaraz po instalacji aplikacji zostaniesz poproszona o zaznaczenie, w jakim celu chcesz z niej korzystać. Masz tu do wyboru prosty kalendarz menstruacyjny, poczęcie dziecka lub odłożenie ciąży. I w zasadzie takie są funkcje tej aplikacji – pomoże zaplanować naturalne poczęcie dziecka ponieważ przewiduje fazy płodne oraz niepłodne, więc za jej pomocą możesz również wystrzegać się ciąży. OvuView wykorzystuje metodę naturalnego planowania rodziny na podstawie informacji o miesiączce, temperaturze i śluzie automatycznie tworząc wykresy. Aplikacja wykorzystuje aż 14 różnych metod wyznaczania płodności, zawiera przewodnik, porady i statystyki. Aplikacja jest chroniona hasłem, daje ci możliwość tworzenia kopii zapasowych i kontrolowanego udostępniania danych. Plusem są automatyczne przypomnienia o pomiarze temperatury ciała oraz powiadomienia o miesiączce i owulacji. OvuView jest bardzo przejrzysta, graficznie i kolorystycznie bez zarzutu. Bogata w opcje. Wielką zaletą są edytowalne wykresy, z powodzeniem zastępuje papierowy kalendarzyk. Najnowsze komentarze kobiet korzystających z aplikacji są krytyczne względem najnowszej aktualizacji. Mimo to, ogólna ocena to 4,5 na 5 a więc wysoka. Wersja demo jest darmowa ale mikrotranzakcje w aplikacji wynoszą od około 3 do 25 pln.

aplikacja na telefon aplikacja na telefon aplikacja na telefon aplikacja na telefonaplikacja na telefon

 

Period tracker (Lite)

Platforma: Android, iOS

 

Darmowa aplikacja jedynie w języku angielskim. Zbiera ona informacje do 3 miesięcy wstecz aby na ich podstawie przewidywać przyszłe menstruacje, okresy płodne i niepłodne a swoje przewidywania pokazuje w prostym kalendarzu. Wystarczy zaznaczyć datę pierwszego dnia miesiączki w danym miesiącu. W aplikacji znajdziesz miejsce na notatki, banalne w obsłudze symptomy do wyboru w 3 natężeniach, nastroje w postaci słodkich ikonek. Jej plus to prostota. Dla wymagających to minus. Aplikacja nie interpretuje zebranych informacji a jedyne pozwala na prowadzenie przejrzystych obserwacji. Minus za reklamy w podstawowej wersji.

Istnieje rozszerzona wersja aplikacji i nazywa się Period Tracker Deluxe. Kosztuje zaledwie 6,29 pln i daje możliwość wyboru 10 skórek, 5 wykresów i 3 wersje symboli znajdujących się w kalendarzu.

aplikacja na telefon aplikacja na telefon aplikacja na telefon aplikacja na telefon

 

 

 

Ovia Fertility Tracker & Ovulation Calculator/

Ovia Fertility Period Tracker

Platforma: Android, iOS

 

Wysoko oceniana, bezpłatna aplikacja w języku angielskim. Producent zapewnia o możliwości 3 razy szybszego zajścia w ciążę niż stałoby się to bez jej użycia. Po zalogowaniu alikacja umożliwia korzystanie z indywidualnego algorytmu, który jest w stanie przewidzieć miesiączkę, owulację i dni płodne nawet przy nieregularnych cyklach. Znajdziesz w niej również kalendarz i kalkulator owulacji a nawet anonomowy dostęp do dyskusji oraz ponad 2000 eksperckich artykułów związanych ze zdrowiem, poczęciem i płodnością.

Aplikacja jest indywidualnie dopasowana do stylu życia kobiety, która może śledzić wraz z partnerem cykl a także statystyki zdrowotne. Dostęp do danych w aplikacji jest chroniony numerem PIN, masz też możliwość stworzenia kopii zapasowej w chmurze. Aplikacja reklamuje się jako najdokładniejszy na rynku kalkulator owulacji dzięki zastrzeżonemu algorytmowi. Warto wypróbować.

aplikacja na telefon aplikacja na telefonaplikacja na telefon aplikacja na telefon

WomanLog Kalendarz

Platforma: Android, iOS

 

Bardzo podobna w funkcjach do innych aplikacji tego typu. To przede wszystkim kalendarzyk, które pokazuje ci miesiączkę, cykl, dni płodne i niepłodne. Możesz za jej pomocą ustawić sobie bardzo wygodne powiadomienia, w tym o samobadaniu piersi. Posiada tryb ciąży, który może przekierować cię do kontynuacji tej aplikacji w postaci apki ciążowej a po porodzie do apki dla mam maluszków tego samego producenta. Aplikacja daje możliwość zabezpieczenia hasłem, przywracania i tworzenia kopii zapasowej. Wersja podstawowa to niestety irytujące reklamy, ja zdecydowałam się na opcję pro za 13,99 pln. Mikrotranzakcje w aplikacji to kilka złotych za sztukę. W wersji rozszerzonej będziesz miała dostęp do okrągłej wersji kalendarza i faz księżyca a także testu ciążowego, owulacyjnego i skórek.

Wygodna i choć bardzo dokładna, to przejrzysta w swojej budowie. Wszystkie funkcje dostępne są z poziomu kalendarza a po obróceniu telefonu poziomo otrzymasz dostęp do 3-miesięcznego podglądu.

aplikacja na telefon aplikacja na telefonaplikacja na telefon aplikacja na telefonaplikacja na telefon

Kalendarz Miesiączka

Platforma: Android

 

Wysoko oceniana darmowa aplikacja. Kalendarz Miesiączka służy do śledzenia cyklu, miesiączki, dni płodnych oraz niepłodnych a także w bardzo przystępny sposób pokazuje szanse na zajście w ciążę. Sprawdzi się zatem zarówno do planowania zapłodnienia jak i jego unikania. To jakby sekretny dziennik. Zapisujesz w nim informacje dotyczące zbliżeń, objawów, nastrojów, wagi, pigułek.

Aplikacja uważana jest za jedną z najłatwiejszych i najprostszych w obsłudze. Daje możliwość zrobienia kopii zapasowych,  ma wygląd pamiętnika oraz posiada tryb ciąży i możliwość uruchomienia kilku kont. Możesz przeanalizować zebrane dane w postaci średnich za ostatni miesiąc, 3 ostatnie miesiące lub cały okres prowadzenia apki. Wszystkie informacje są przedstawione na wykresie. Dodatkowo możesz włączyć powiadomienia o zbliżającej się miesiączce, owulacji oraz dniach płodnych.

aplikacja na telefon aplikacja na telefonaplikacja na telefon aplikacja na telefonaplikacja na telefon aplikacja na telefon

Lady Pill Reminder (@)

Platforma: Android, iOS

 

To nic innego jak aplikacja przypominająca o regularnym przyjmowaniu tabletek antykoncepcyjnych. Jest bardzo prosta, przejrzysta i łatwa w konfiguracji i obsłudze. W ustawieniach znajdziesz 11 rodzajów tabletek w tym indywidualny tryb. Jest przydatna również w sytuacji, kiedy zdarza ci się nie pamiętać o zakupie nowego opakowania – aplikacja umożliwia śledzenie stanu aktualnego opakowania. Wystarczy, że zaznaczysz dwie opcje – rodzaj przyjmowanych tabletek i porę ich zażywania i już możesz otrzymywać powiadomienia o przyjmowaniu odpowiedniej tabletki. To bardzo pomocna aplikacja jeśli zdarza ci się zapominać o tabletkach, tracisz rachubę i zdarza ci się zostać z więcej nić 1 tabletką w ciągu dnia.

W wersji na iOS od razu po wejściu w aplikację wybierasz spośród 5 metod stosowaną przez siebie antykoncepcję: pigułka, pierścień, plaster, wkładka lub zastrzyk. W zależności od tego co wybierzesz aplikacja za rękę prowadzi cię przez ważne dla ciebie informacje i terminy.

aplikacja na telefon aplikacja na telefonaplikacja na telefon

Śledzenie owulacji i okresu

Platforma: Android

To przede wszystkim bardzo prosta aplikacja. Jest niezwykle łatwa w obsłudze, nieskomplikowania i nieprzekombinowana. Kobieca, ładna aplikacja w której bez logowania podajesz 3 podstawowe informacje dotyczące miesiączki. Dalej możesz stworzyć notatkę w pamiętniku, masz do dyspozycji prosty ale wystarczający kalendarz, który na bieżąco również możesz edytować. Aplikacja śledzi intensywność krwawienia, przyjmowane leki, temperaturę, wagę, nastroje i prawie 60 różnych objawów. Możesz dostęp do danych w aplikacji zabezpieczyć PIN-em a także stworzyć kopię zapasową. W opcjach znajdziesz nawet wykres stosunków, a w nim możliwe szanse na zapłodnienie. I raport orgazmów. A wszystko proste i przyjemne.

Aplikacja umożliwia śledzenie poprzednich i przyszłych dni płodnych, zbliżającej się miesiączki. Pod ręką będziesz mieć informacje dotyczące antykoncepcji, którą stosujesz oraz możliwość ustawienia przypomnień na przykład o pigułce.

aplikacja na telefon aplikacja na telefonaplikacja na telefonaplikacja na telefonaplikacja na telefonaplikacja na telefon
aplikacja na telefon

Mama, socjolog, blogerka. Niepoprawna optymistka.
Cierpliwie łączę obowiązki z pasjami, odkrywam uroki wyzwań ambitnej mamy z prawdziwym i codziennym macierzyństwem. Książkoholiczka kochająca dobre jedzenie i nietolerująca ściemy. Pasjonatka urokliwych miejsc i ładnych rzeczy.

Może spodoba ci się

Czy istnieje najlepszy czas na dziecko?

Monitor oddechu – dla kogo, po co i czy warto?

Ciemno, ciemniej. Dzieci w piekle depresji

Nagła śmierć łóżeczkowa (SIDS) – jak możesz uratować swoje dziecko

Jak zniechęcić dziecko do lekarzy

Dzieci – śmieci?

10 bezwzględnych tekstów matek, których nienawidzą bezdzietne kobiety.

Wyprawka. Dowiedz się na co zmarnowałam pieniądze.

Jaka mama, taka córka – najlepsze zestawy ubrań.

Szkoła rodzenia. Wybierz najlepiej, a wiele zyskasz.

Ciemno, ciemniej. Depresja w ciąży

Co należy spakować do porodu i na pobyt w szpitalu. Check lista do pobrania.

Czysta prawda. Czystek. 15 powodów by nigdy nie zabrakło go w Twoim domu.

Głaskanie barana, gapienie się w Księżyc i siedzenie tyłem czyli przesądy i zabobony w ciąży

Siódme poty, czyli leczenie nadpotliwości. Najlepszy zabieg na wiosnę.

15 kreatywnych pomysłów, jak poinformować o ciąży przyszłego tatusia

Ciąża i poród – podsumowanie najlepszych wpisów

Jak zmniejszyć strach przed porodem? Przygotuj się na najważniejsze wydarzenie w Twoim życiu!

10 najlepszych kosmetyków, których używam codziennie. Polecam!

Moda na jesień i zimę. Dla dziewczynki, która lubi na opak.

W czym Ci dziecko nie pomoże. Macierzyństwo planem naprawczym związku.

Ciąża to Kosmos! 30 najprawdziwszych prawd o kobiecym uniwersum.

  • Ja stosuję aplikację z kotkiem ;D Czyli będzie to kalendarz miesiączka. Bardzo sobie cenię i sprawdza się od lat.

  • Ann

    Ile tego jest, nawet nie zdawałam sobie sprawy, że jest taki wybór wśród aplikacji.

  • Miałam kiedyś Lady Pill Reminder.
    Z Twojej listy najbardziej podoba mi się Clue. Muszę ją przetestować 🙂

    • Super, daj znać jak wrażenia.

  • Izabella Zelazowska

    Obecnie używam aplikacji Woman Long i naprawdę bardzo sobie ją chwalę. Jest łatwa w użyciu bardzo intuicyjna.

  • Klaudia Kucia

    ja uwazam ze taka aplikacja jest przydatna w planowaniu dziecka by sobie wpisywac kiedy okres kiedy owulacja itd.. ale kalendarzyk jako metoda antykoncepcji to jakas kpina.. wystarczy zwykly katar i owulacja sie przesuwa a potem placz bo dziecko w drodze.. najbaezpieczniejsza metoda sa hormony, dlatego biore tabletki belara

    • Sądzę podobnie ale kalendarzyk sam w sobie przydaje się choćby u ginekologa a ja mam totalną sklerozę w kwestii dat.

  • Mam też kalendarz i jest dla mnie nie do planowania czy nie ciąży, a raczej by szybko sobie przypomnieć kiedy była ostatnia miesiączka, bo zawsze zapominam idąc do ginekologa.

    • O, to jeden z lepszych powodów by tego używać.

  • Karolina Niedziela – Kasiarz

    ja korzystam z Kalendarz Miesiączka, czy jak to się tam nazywa. jestem bardzo zadowolona 🙂 Bardzo pomocny post!

  • Wow, jaki wyczerpujący poradnik, czy wręcz przewodnik po aplikacji. Przyda się 😉

  • Używam aplikacji Kalendarzyk i jestem całkiem zadowolona. Fajne opcje, dziewczęca grafika, liczy miesiączkę, a jak się spóźnia prosi o zgłoszenie się do lekarza 🙂

    • I co, posłuchałaś kiedyś tej rady? 🙂

      • Tak chodzę. Cały czas jestem pod kontrolą lekarza, ale w ciąży nie jestem

  • Mam kalendarz ten z kotkiem, ale ostatnio jestem z nim na bakier trochę 😉

  • Niektóre aplikacje wyglądają przesłodko. Ja na razie nie planuję ciąży, ale pewnie zerknę na niektóre apki, gdy zacznę o niej myśleć. 😉 Są one na pewno przydatne wielu parom.
    Z kontrolowania miesiączki korzystam z Kalendarzyka Belli. 🙂

    • Spotkałam się z pozytywnymi opiniami tej Belli.

  • Ja nigdy na czas nie mogłam znaleźć papierowej wersji więc nigdy nie mogłam prowadzić takiego kalendarzyka ;P

  • Tak szczerze mówiąc, to nie korzystam z żadnych aplikacji na moim telefonie. Staram się go w ogóle jak najmniej uzywać.

  • Najbardziej spodobała mi się ta aplikacja OvuView period & fertility tracker, tylko szkoda, że jest płatna jeśli chce się mieć pełną wersję.

    • Fakt, jeśli już trafię na apkę, której pełna wersja jest płatna to chciałabym korzystać z niej w pełni. Dlatego najlepiej szukać od razu z w pełni bezpłatnej.

  • Ciekawe i pomocne zestawienie. Myślę, że przyda się każdej kobiecie, sama na pewno wypróbuję kilka z tych aplikacji 🙂

  • Oja Cię! Nie miałam pojęcia że takie cusie istnieją, ale to dlatego ze nie planuję mieć dzieci. Swoją drogą te komórki coraz więcej o nas wiedzą to dopiero dramat :/

    • Racja

    • Reniu, no tak, to tez prawda, mozna zaczac byc wobec nich lekko nieufnym i co nieco podejrzliwym.

  • Paula Żyrafa

    Używałam jednej aplikacji najpierw do nieplanowania a potem do planowania – udało się w 100%

    • Świetnie! Zdradzisz jaką aplikację używałaś?

  • Ojko S

    Ciekawe

  • Zupelnie zgadzam sie z Toba, ze dobrze, by telefon pozostal poza drzwiami sypialni. To, co jest fajne w tych apkach, ze mozna dzieki technologii, ale w naturalny sposob – zaplanowac, czy odlozyc ciaze (bez chemicznej pigulki). Pozdrawiam serdecznie Beata

    • Brak chemii to ich największy plus.

  • Michał Woroniecki

    Pierwszy raz słyszę o tego typu aplikacjach. Zaczynam nie nadążać za postępem technologicznym:)

    • Może czasem lepiej nie wiedzieć 😉

  • Bardzo się cieszę, że tu trafiłam. Właśnie zainstalowałam sobie aplikację Clue – faktycznie jest prosta w obsłudze i wystarcza jak na moje potrzeby 🙂

    https://kobietadozadanspecjalnych.blogspot.com/

    • Bardzo się cieszę, że pomogłam 🙂

  • Pewnie jeszcze nie raz zaskoczy mnie pomysłowość twórców różnego rodzaju aplikacji! 🙂 Nie korzystałam nigdy z tego rodzaju pomocy, w tej materii jestem staroświecka 😉 Ale z pewnością są to fajne narzędzia 🙂

  • Też używam trackera cyklu, ale te tutaj wyglądają jak fizyka kwantowa 😀

    • 🙂

    • W zasadzie śluz wystarczy. W Kamerunie do XX wieku zachowała się od pierwotnych czasów tradycja obserwacji śluzu. Bodaj Rötzerowie na to natrafili i rozpropagowali.
      To cywilizacja gdzieś powoli wywołała to “zapomnie siebie”, nie mówiąc już o przyspieszeniu tego trendu pod dyktando przemysłu antykoncepcyjnego. My tutaj rozmawiamy o jednorazowym wydatku kilku, poza jakimiś ekscesami, złotych, a ile rocznie kosztuje używanie prezerwatyw, ile pigułki, ile specyfiki przeciwko skutkom ubocznym pigułek (sic!), ile kosztuje leczenie raka szyjki macicy, sutka, jajników a to przecież jest jeden układ zarządzany, zsynchronizowany subtelnym wydzielaniem hormonów które pigułka ordynarnie aplikuje? Ile w końcu wart jest przemysł aborcyjny?

      Naprawdę dla takich pieniędzy można zmieniać systemy edukacyjne, “kreować” polityków i lansować wzorce. Można, znaczy to jest wykonalne… co widać.
      Kamerun, jakimś cudem się, ostał 🙂

  • KZM

    Niestety nie jestem fanem aplikacji wszelkich maści, które sprawdzają, jak długo zasypiamy, ile kroków robimy w ciągu dnia i najlepiej na jakiej trasie, czy też do(nie)planowania ciąży. Podobnie jak Zaniczce nie podoba mi się, że takie programy zbierają o nas informacje. Swoją drogą to ciekawe – w czasach socjalizmu ludzie buntowali się przeciwko podsłuchom i kontrolowaniu ich życia, a teraz dobrowolnie pchają dane o sobie w łapy różnych koncernów/firm – no właśnie: kogo?

    • Ha! Dobre pytanie. No nie da się ukryć, że mamy tu Orwell’a na całego. Obawiam się jednak, że ostatecznie nie uda nam się uniezależnić od takiego działania.

  • Po tym jak zobaczyłam, że jest aplikacja które mówi żeby pić wodę- absolutnie nic mnie już nie zdziwi 😀

    • Moje myśli poszły o krok dalej 😉

  • Witamy. Jesteśmy z żoną twórcami DonnaMobile (bo to polska i rodzinna inicjatywa 🙂

    Miło nam, że DonnaMobile została tutaj omówiona.

    Chcieliśmy pewną rzecz sprostować. Kiedy ten artykuł był publikowany, równolegle z płatną pełną wersją Donny dostępne były też faktycznie darmowe wersje trial i demo.

    Aktualnie Donna przeszła na system freemium. Czyli pobierają Panie darmową aplikację w wersji podstawowej, a w miarę potrzeb dokupują, lub nie, poszczególne funkcjonalności. Tak jak wspomniane zdjęcia śluzu, generowanie kart w pdf – jak znalazł na wizytę u ginekologa, czy zupełnie dowolna – zdjęcie goździka albo reprodukcja van Gogha – grafika w tle. Dodatkowym produktem jest też innowacyjny system mapujący nastój oparty na preferowanych na różnych etapach cyklu barwach płynnego ostylowania aplikacji. Bo to Wasze kolory (#myColours) mają być widoczne, nie nasz design. Tutaj badania na ten temat:
    https://naturalwomanhood.org/cycle-mindfulness-what-happens-when-you-teach-fertility-awareness-to-teen-girls/

    Tak że Donna dalej jest tak samo płatna/darmowa jak wcześniej, tylko jako jedna aplikacja, a nie trzy jak dotychczas.

    Wymieniane jako “darmowe” aplikacje również są w formule freemium, bądź są po prostu nośnikiem reklam… Są i takie, które jak OvuView używają obu tych formuł (sic!).

    Warto też zwórcić uwagę, że przedział cen dodatkowych funkcjonalności oferowanych w wymienionej tu jako “darmowa” niemieckiej Clue zaczyna się od 20,99 zł (czyli powyżej ceny naszej całej dotychczasowej aplikacji), a sięga … 249,99 zł (czyli dokładnie 100x tyle ile aktualnie nasz odpowiednik!)

    https://uploads.disquscdn.com/images/f07bcb9ab0d45a68c21883ad26c754e98898525ecbf733a20cb3b2a6ee4273fa.png

    Tak że spokojnie z marketingiem, bo nie ma czegoś takiego jak darmowy obiad 😉 Lepiej od razu wiedzieć, że chodzi o transakcję kupna i po prostu porównać rozwiązania i ceny.

    My nigdy nie ukrywaliśmy: robimy DonnaMobile dla pieniędzy i fejmu 😀

    Pozdrawiamy Serdecznie
    DonnaMobile

    • Witam! Niezmiernie dziękuję za informacje. Czy mogę wrzucić część komentarza bezpośrednio do wpisu? Sama lepiej tego nie wytłumaczę.