noszenie dziecka chusta i nosidło mynio

Esencja bliskości w praktyce czyli rodzaje chust i nosideł

 

Sądzę, że już to wiesz, ale jeśli nie to oznajmiam: jestem zwolenniczką noszenia dziecka. Czy to po prostu na ręku przez chwilę czy w chuście lub nosidle. Wiadomo, im wygodniej i zdrowiej dla mnie i dziecka tym lepiej. Ale to tylko praktyczny wymiar. Bo bliskość jaką funduję nam obu to prawdziwa magia. Można ją dostrzec kiedy uda Ci się uchwycić moment, kiedy patrzymy sobie głęboko w oczy. Też tak chcesz? Przeczytaj o naszej wspaniałej przygodzie jaką było chustowanie.

 

Na rynku dostępnych jest wiele rodzajów chust i nosideł. Rozumiem doskonale, że czujesz się w tym zagubiona i trudno podjąć Ci decyzję, co wybrać i co będzie dla Was najlepsze. Ale kupić to dopiero połowa sukcesu. Co potrzeba więcej? Zajrzyj do wpisu  “Niesamowite fakty i mity na temat noszenia dziecka”. Znajdziesz w nim mnóstwo informacji, które być może zapewnią Cię, że decyzja o chustowaniu to prawdziwa frajda. Warto wiedzieć by podjąć rzetelną decyzję.

Przybliżę Ci najbardziej popularne produkty przeznaczone do noszenia dzieci jakie możesz znaleźć na rynku.

 
 

chusta elastyczna

Ja zdecydowałam się na rozpoczęcie naszej przygody z chustowaniem właśnie od chusty elastycznej. To był dobry wybór dla kogoś, kto wcześniej z chustowaniem nie miał żadnych doświadczeń, bo już po zawiązaniu i wsadzeniu w nią maluszka, można wszystko poprawić, ponaciągać, nawet zmienić ułożenie dziecka, które nadal jest ściśle ale przyjemnie otoczone materiałem. W wiązaniu chusty elastycznej trzeba nabrać wprawy, aby po naciągnięciu nadal dobrze utrzymywała dziecko.

Taka chusta ma ograniczony czas użytkowania, właśnie ze względu na swoją elastyczność. Z czasem może stać się nierówno rozciągnięta a rosnąca waga dziecka może w pewnym momencie być przeszkodą i należy wtedy zadbać o większe wsparcie i podtrzymanie. Dobrym rozwiązaniem może być przejście na chustę tkaną.

Należy zwrócić uwagę by skład materiału był odpowiedni, bo przez większość czasu (tak było u nas) w chuście i dziecku i rodzicowi może być po prostu gorąco. My używaliśmy chusty elastycznej mniej więcej do ósmego miesiąca życia Ami. Chusta elastyczna to najlepsza opcja dla wcześniaków.

 

chusty i nosidła rodzaje mynio noszenie dziecka


 
 

chusta tkana

W przeciwieństwie do elastycznej, nadaje się dla dzieci w różnym wieku i o różnej wadze. Daje możliwość wiązania w wielu różnych pozycjach. Dobrze zawiązana chusta bardzo stabilnie trzyma dziecko, a rozkład ciężaru u rodzica jest równomiernie rozłożony więc to dodatkowy atut chustowania, którego nie znajduję w noszeniu na rękach. Ważną sprawa dla niewprawionych w tej dziedzinie jest, aby wzorem na chuście były podłużne pasy. Ich kolor jest podpowiedzią, czy chusta na przykład nie okręca się gdzieś na naszych plecach, czy jest równo i prawidłowo zawiązana.

Długość chusty dobiera się w zależności od wzrostu i budowy rodzica. To zwykle plus minus 5 metrów, ale szerokość jest raczej stała i wynosi około 70 cm.

Ja i Adam różnimy się i wzrostem i wagą (w ciąży różnica była nieznaczna ;)) ale mieliśmy jedną chustę. Po prostu żadne z nas po ściągnięciu nie mogło zostawić chusty zaplątanej. Trzeba było ją rozplątać i zostawić w takim stanie. Za każdym razem wiązaliśmy ją na nowo, ale jakoś nie wspominam tego jako utrudnienia. Z nosidełkiem nie mamy takiego problemu, jednym pociągnięciem paska możemy dostosować jego rozmiar do siebie.

Chusta taka daje najwięcej możliwości jeśli chodzi o sposób noszenia i pozycje dziecka. Jest również wiele sposobów jej wiązania więc każdy znajdzie coś da siebie. Różnią się pomiędzy sobą sposobem tkania, który jednocześnie wpływa na utrzymanie dziecka, jego stabilne noszenie. Sposób tkania odpowiada jakości chusty.

 

 chusty i nosidła rodzaje mynio noszenie dziecka


 
 

chusta kółkowa

Zwykle są odpowiednie dla każdego dziecka i mają bardzo szeroki zakres możliwych pozycji do noszenia. Są skonstruowane na bazie chusty tkanej a węzły zastąpione są tu kółkami. Chusta kółkowa jest zawiązana w nosidełko na biodro, jednak jest to pozycja wyjściowa do noszenia bardziej na brzuchu, bardziej w pionie a czasem nawet na leżąco. Raczej nie są polecane dla najmniejszych dzieci. Szczególną uwagę w przypadku chusty kółkowej należy zwrócić na kółka właśnie – od nich zależy bezpieczeństwo dziecka, muszą być one najwyższej jakości.

 
chusty i nosidła rodzaje mynio noszenie dziecka


 
 

mei tai

To tradycyjne nosidło azjatyckie nie jest wskazane dla małych dzieci. Brak w nim poziomego pasa podtrzymującego poprawnie plecy malucha przez co nie przytrzymuje ich odpowiednio. Podobnie jak w innych chustach, trzeba zwrócić uwagę na sposób tkania, wszycie pasów (te naramienne nie powinny być wszyte prosto a po lekkim ukosie). Bardzo często w przypadku tych produktów jakość idzie w parze z ceną, jednak sztuką jest w dzisiejszych czasach odróżnić czy cena dotyczy jakości produktu czy jedynie jego designu. Niektóre Mei Tai posiadają zagłówki, ale należą one do rzadkości. Dziecko można nosić z boku, z przody i na plecach.

 
chusty i nosidła rodzaje mynio noszenie dziecka


 
 

pouche

Inaczej nazwana chustą kieszonkową. Jak w pozostałych chustonosidłach, bardzo łatwo się go zakłada i zdejmuje. Łatwo też usadowić w nim dziecko. Jednak w tym przydadku nie ma możliwości dokładnego dopasowania tkaniny do ciałka dziecka przez co może go odpowiednio nie podtrzymywać, nie da  się go dociągnąć w żądany sposób.

Pouche to takie połącznie hamaka z chustą. Ten sposób noszenia jest szczególnie ulubiony za oceanem. Dzieci nosi się najczęściej w pozycji leżącej. Ja jednak nigdy na ten rodzaj nosidła bym się nie zdecydowała. Mam wrażenie, że nie spełnia żadnych wymogów. Jeśli coś nie daje nam i dziecku poczucia bezpieczeństwa sama bliskość to za mało. To nie będzie nawet przyjemne. Potrzeba pewności. W pouche natomiast dziecko często jest nienaturalnie skulone, to oznacza, że jego bródka dotyka mostka a taka pozycja może utrudniać oddychanie. Kompletnie nie polecam tego rozwiązania dla wcześniaków i dzieci chorych.

Nie polecam też noszenia dzieci zdrowych, tym bardziej, że potknięcie się rodzica lub gwałtowniejszy ruch dziecka może skutkować wypadnięciem dziecka z nosidła. Nawet jeśli to informacje przesadzone, każdy rodzic wie, że lepiej w tę stronę niż później mielibyśmy czegoś żałować. Jest ono bardzo luźne i nie ma możliwości dopasowania.

Niezmiernie ważne jest dopasowanie rozmiaru jeszcze przed zakupem, bez tego jego używanie mija się z celem. Plusem może być łatwe jego zakładanie, ale ciężar dziecka nie rozkłada się równomiernie u rodzica.

 
chusty i nosidła rodzaje mynio noszenie dziecka


 
 

onbuhimo

Inaczej nosidło klamrowe. To nosidła przeznaczone jedynie dla starszych dzieci, które potrafią pewnie i samodzielnie siedzieć. Nosi się jedynie na plecach dorosłego a zakres użytkowania zależy od jakości. Budowa tego nosidła pozostawia wiele do życzenia, w pierwotnej formie nie posiada ono pasa biodrowego, a główka nie ma dobrego podparcia i łatwo ucieka.

 
chusty i nosidła rodzaje mynio noszenie dziecka


 
 

podaegi

To nosidło wzorowane na tradycyjnych koreańskich nosidłach. Ma budowę niezwykle podobną do Mei Tai – to prostokątny pas chusty okalający dziecko, z paskami tkaniny wszytymi w jego rogi. Tutaj jednak odpada noszenie dziecka na boku.

 
chusty i nosidła rodzaje mynio noszenie dziecka


 
 

 

nosidła ergonomiczne

Są raczej łatwe w obsłudze. Trzeba jednak dobrze poszukać, by wśród wielu dostępnych modeli wybrać ten, który będzie spełniał wszelkie wymogi.

Te najlepsze nosidła, dzięki swojej budowie, są w stanie choć częściowo odciążyć ramiona i plecy rodzica, ponieważ część ciężaru dziecka spoczywa na naszych biodrach. To ogromna zaleta, szczególnie, kiedy po ciąży odczuwasz, tak jak ja, skutki dodatkowych kilogramów.

Nosidło nadaje się dla niedoświadczonych rodziców, nie wymagają wiele kombinacji. Zazwyczaj jest możliwość noszenia dziecka na brzuchu i na plecach, przodem do nas lub tyłem, jednak zalecane jest by dziecko zawsze było skierowane twarzą do rodzica. Rzadziej nosidła ergonomiczne oferują możliwość noszenia dziecka na boku.

My zdecydowaliśmy się na zakup nosidła ergonomicznego  kiedy Ami miała około ośmiu miesięcy ze względy właśnie na częściowe odciążenie pleców, które bardzo mi dokuczały. Nasze nosidło posiada dość mocny i szeroki pas na biodrach, jest bardzo stabilne i ma spory zakres regulacji jeśli chodzi o możliwość noszenia dziecka przez rodziców znacząco różniących się wzrostem i budową ciała. Jest też tak skonstruowane, że rodzic sam decyduje czy nosidło ma podtrzymać główkę dziecka, czy nie jest to konieczne przy starszakach rządnych wrażeń. Ma też wbudowany zamek błyskawiczny, którym reguluje się wielkość nosidła względem wielkości dziecka. Dużo jednak czasu spędziłam na wyszukaniu nosidła, które spełniało najwięcej, jak na tamten czas, wymagań. Minusem może być cena.

Najważniejsze by takie nosidło posiadało dostatecznie stabilne wsparcie dla pupy i nóżek dziecka. Ten fragment nosidła musi być na tyle sztywny, by pod ciężarem nóżek dziecka nie zwinął się, ale nie może też być zbyt sztywny bo zacznie wpijać się pod kolanami dziecka w jego ciało. Drugim najważniejszym wymaganiem jest odpowiednio szeroki pas pod pupą dziecka by zachowało ono pozycję fizjologicznej żabki. Nosidło powinno mieć odpowiednie szelki pomiędzy nóżkami dziecka a jego rękami. Bez nich dziecko może się zbytnio garbić. Trzeba zwrócić też szczególną uwagę na odpowiednie podtrzymanie pleców dziecka, jego główki, ale też na dopasowanie nosidła do wzrostu rodzica. Te najlepsze są zwykle w tej kwestii uniwersalne.

 
chusty i nosidła rodzaje mynio noszenie dziecka


 
 

nosidła miękkie

Inaczej nazywane też baby-bag. To taka kieszeń, torba czasem usztywniona pod pleckami dziecka, której brzegi można dopasować delikatnie za pomocą sprzączek. Najmniejsze dzieci nosi się w nim w pozycji kołyski, a starsze można na boku lub z przodu, brzuchem do brzucha. Podobnie jak w przypadku pouche, miękkie nosidła w których dzieci noszone są w pozycji na kołyskę, należy zwrócić uwagę na zbytnie przygięcie brody dziecka do jego piersi.


 
 

noszenie tyłem do rodzica

Zdecydowanie odradzam taką pozycję ponieważ przeczy ona wszystkim zaletom noszenia przodem do rodzica. Przede wszystkim dziecko noszone przodem do świata, ma uniemożliwiony kontakt z rodzicem, więc wszystkie zalety bliskości odpadają z miejsca. Minusem jest to, że dziecko, choć może początkowo wydawać się zainteresowane, nie czuje się dostatecznie bezpiecznie, bo nie może wtulić się w rodzica kiedy zaczynają przytłaczać go bodźce z zewnątrz. Jest na nie bezpośrednio wystawione. Nie jest ono w stanie, bez odniesienia tego do reakcji rodzica, wybrać rzeczy odpowiednich i nie może się  od nich oderwać. To, jak i co przyjmuje z zewnątrz, maluch uczy się od nas obserwując chociażby naszą mimikę. Tutaj jest to niemożliwe.

Dziecko nie może przybrać odpowiedniej pozycji i wisi na kroczu. Oprócz przeniesienia ciężaru ciała dziecka na jego krocze, taka pozycja jest również niebezpieczna dla kręgosłupa dziecka ponieważ nie jest zachowana jego naturalna krzywizna. Plecy dziecka są wręcz wyprostowane a nawet wygięte w tył poprzez pasy na ramionach, które ciągną ramiona dziecka do tyłu. Jeszcze gorzej jest w sytuacji, kiedy rodzic może pochwalić się sporym brzuszkiem. Wtedy dziecko jeszcze bardziej ma wygięty kręgosłup w odwrotną niż wskazana stronę.

 
 

wnioski

Nosząc już dziecko oprawie trzy lata, mogę stwierdzić, że udało mi się wybrać odpowiedni dla nas sposób noszenia. Gdybym w przyszłości mogła nosić kolejnego maluszka, zapewne zdecydowałabym się też na wypróbowanie chusty tkanej. Nie przemawiają do mnie żadne inne rozwiązania. Na nic innego, niż to na co zdecydowałam się nosząc Ami, bym nie postawiła. To zbyt ważna kwestia. Czuję, że inne rozwiązania nie dałyby mi tyle poczucia bezpieczeństwa i komfortu jaki udało nam się osiągnąć do tej pory.

Niemniej jednak, każdy model nosidła czy chusty ma wady i zalety a każdy z nas ma inne potrzeby. Należy dobrze dopasować sposób noszenia do siebie i swojego dziecka bo spędzicie w ten sposób wiele wspólnych godzin. Nie może tej przyjemności zaburzać źle zszyta chusta, nieprzyjemny materiał czy, co gorsza, mało bezpieczna budowa nosidła.

Jeśli tylko masz taką możliwość, skonsultuj się z doradcą chustowym, a przed zakupem przymierz i wypróbuj chustę czy nosidło.

Przyjemności!

 

 

 

 

Mama, socjolog, blogerka. Niepoprawna optymistka.
Cierpliwie łączę obowiązki z pasjami, odkrywam uroki wyzwań ambitnej mamy z prawdziwym i codziennym macierzyństwem. Książkoholiczka kochająca dobre jedzenie i nietolerująca ściemy. Pasjonatka urokliwych miejsc i ładnych rzeczy.

Może spodoba ci się

Bałagan? Jaki bałagan? Królewna idzie napić się kawki.

Mamo, jesteś najlepsza!

Od tych tekstów mamo, jeży się włos na głowie.

Szczerość. Trudna sztuka nie tylko od święta.

Jedna jedyna rzecz, która zniszczy każdą najlepszą relację a miłość zamieni w nienawiść

Nie spodziewałabyś się, że możesz dostać to od własnego dziecka

Rodzicielstwo zaczyna się od rodziców

3 myśli, od których zapala mi się czerwona lampka

Niesamowite fakty i mity na temat noszenia dziecka

Dzieci – śmieci?

Święty Mikołaj to przeżytek. Nie chcę oszukiwać swojego dziecka.

W macierzyństwie żeby wygrać czasem trzeba odpuścić i przestać walczyć

Monitor oddechu – dla kogo, po co i czy warto?

Głupi nie wie, że jest głupi

Samodzielność 3-latka w przedszkolu

Zwierzak w prezencie. Genialny pomysł czy wielka pomyłka?

Jak zniechęcić dziecko do lekarzy

Większość z Was zapomniała o tym wychowując dzieci…

Perfekcyjnie nieperfekcyjni. Czyli jak skutecznie oszukiwać siebie

Sprawdzony sposób na odpieluchowanie dziecka bez stresu + propozycje zabaw i poradniki

Choćbyś zrobiła wszystko idealnie, jest coś co zniszczy te święta. Domyślasz się?

9 sytuacji, które trzeba przeżyć żeby zrozumieć matkę.

Refluks u dziecka – dieta i zalecenia w trosce o zdrowie malucha

Nadać imię szczęściu. O największym błędzie jaki popełniłam w ciąży

Pozwólmy kobietom nie być matkami

Co zrobić by dziecko przespało przynajmniej 10 godzin. Tajemne triki na spokojny i długi sen.

Sprawdzone triki, które doceni każdy rodzic w kryzysowej sytuacji

Klucz do szczęścia

Zdrowe słodycze do kalendarza adwentowego – przepisy polskich blogerek

Najlepsze książki – poradniki dla rodziców przyszłych przedszkolaków

Biegnij, to może się przewrócisz!

Chustowanie, czyli noszenie dziecka w chuście. Nasza wspaniała przygoda

10 rzeczy, które kochamy w ojcach

Stawianie granic dziecku – czy to w porządku?

Macierzyństwo to więzienie.

O tym, skąd u dzieci biorą się niechciane zachowania

Wyprawka niemowlaka – z czego możesz zrezygnować, z czym się wstrzymać

Czy istnieje sposób na spokojne dziecko? Ja już go znam

Bez mamy – jak to jest być samotnym ojcem? Wywiad

Dziecko i sąsiedzi. Czy to mieszanka wybuchowa?

Mamo, ja Ciebie wzywam na dywanik!

Dorosłe dziecko. Jak odebrać dzieciństwo dziecku i dojrzałość dorosłemu

Kiedy chłopiec pomaluje paznokcie świat wstrzymuje oddech

Nagła śmierć łóżeczkowa (SIDS) – jak możesz uratować swoje dziecko

O co tak naprawdę chodzi w rodzicielstwie?

W czym Ci dziecko nie pomoże. Macierzyństwo planem naprawczym związku.

Czy istnieje mądra kara?

Co się stało, kiedy zrozumiałam, że jestem mamą?

Mój apel o szacunek dla maluszków.

Jak zrobić trafiony prezent, który ucieszy? Poznaj tajemnicę obdarowywania

Żłobek i przedszkole – podsumowanie najlepszych wpisów

10 bezwzględnych tekstów matek, których nienawidzą bezdzietne kobiety.

Czy Twoje dziecko może być… kimś?

Jestem mamą. Jestem super.

Czego ABSOLUTNIE nie możesz jeść w ciąży oraz karmiąc piersią

Nie bądź ananas, bądź miły dla nas!

Zabobony i przesądy, które pomagają zajść w ciążę

#6 Najlepsze książki dla dzieci rozpoczynających przygodę z przedszkolem

Mówisz i masz, czyli jak nasze słowa kształtują dziecko

Odkryłam dlaczego jestem złą mamą…

Ciemno, ciemniej. Dzieci w piekle depresji

Niewygodne fakty, które MUSISZ zaakceptować!

Najbardziej stresujący styl wychowania o jakim słyszałam.

20 rzeczy, o których warto pamiętać wybierając żłobek lub przedszkole

Najlepsze rady macierzyńskie, jakie kiedykolwiek otrzymałam.

Zdziwisz się, jaka muzyka oczaruje Twoje dziecko

13 sekretów, które zdradzę Ci o sobie

Macierzyństwo zmienia kobietę. To źle?

Szacunek do starszych i to, co mi w nim przeszkadza.

A co jeśli mnie się nie spieszy…

Tosia papa. Ostatnie chwile z naszym pupilem.

Tego dziecka nie uczę. O oddawaniu krzywd i zemście.

Jak ułatwić dziecku start w przedszkolu?

Moje dziecko lepsze? O tym, że nic nie spadło mi z nieba.

Macierzyństwo to monotonia, nuda i rutyna? Przekonaj się jak to jest naprawdę!

Nie, nie, nie. Czego nieświadomie uczymy swoje dzieci?

Dzieci nie są złe i już

Jak stworzyć szczęśliwego człowieka?

Wyprawka do żłobka i przedszkola + podpisywanie wyprawki

Dla babci i dziadka. Życzenia-marzenia.

Co zrobić żeby 500+ nigdy się nie skończyło