ałtują dziecko bańki mydlane

Mówisz i masz, czyli jak nasze słowa kształtują dziecko

 
Pewnie nie pierwszy raz słyszysz, że słowa są równie ważne jak nasz ton, gesty, zachowane w ogóle. A no są. Ważne jest to co mówimy, jak i to, w jaki sposób wypowiadamy się i zwracamy do dziecka. Z własnego doświadczenia wiesz zapewne, że są takie słowa, które się pamięta mając 30, 40 a nawet więcej lat, a które usłyszało się od najbliższych, kochających nas osób.

 
 

dlaczego bliscy ranią słowem

Zupełnie poważnie zakładam zawsze, że ludzie z założenia nie mają złych chęci. Czasem się mylę ale wierzę, że ludzie z natury mają dobre serca. Szczególnie rodzice, którzy chcą dla swoich dzieci dobrze. Bo wiem, że chcą. Ale. Dobrymi chęciami…

Bliscy ranią słowem bo są… bliscy. Najczęściej nie przejmujemy się zdaniem innych, obcych nam osób których, być może, więcej w życiu nie spotkamy. Poza tym zakładamy, że najbliżsi nas kochają i specjalnie nigdy by nas nie skrzywdzili. Dlatego też, kiedy bezmyślnie lub nieświadomie wkładają nas jako ludzi w ramy, narzucają łatki i oceniają nas a nie nasze zachowanie krytycznie – sprawiają nam wiele krzywdy. I to czasem na całe życie.

 
 

kochają mnie kiedy jestem grzeczna/y

Tak często zupełnie nieświadomie dzieci postrzegają swoje relacje z rodzicami. Od własnego zachowania uzależniają nie tylko nastrój i szczęście rodziców ale też siłę ich miłości. Dlatego tak ważne jest aby rodzic nigdy nie uzależniał siły miłości do dziecka od jego czynów bo rodzic kocha bezwarunkowo i dziecko MUSI o tym wiedzieć. Jako rodzice możemy czuć złość, smutek czy cokolwiek innego bo rodzic też człowiek. I nawet warto o tych uczuciach mówić głośno. Jednak to nie powinno mieć żadnego wpływu na poczucie bezpieczeństwa dziecka, jego strach o naszą miłość. Żadne słowa nie mogą sugerować dziecku, że samo winne jest braku naszej miłości, ciepła  jakie od rodzica dostać może. A to, że jako rodzice czujemy złość, smutek czy frustrację również nie daje nam prawa do bycia niemiłym w stosunku do dziecka. Bo jest różnica pomiędzy brakiem ochoty na wspólną zabawę i chęć wyciszenia a byciem niemiłym w stosunku do dziecka i odpłacanie mu tym samym. Bo prawdziwa miłość jest za darmo.

 

jesteś zła/y bo ja tak mówię

Żadne dziecko nie jest złe a moje argumenty w tej kwestii możesz poznać z wpisu “Dzieci nie są złe i już”. Zły może być ich czyn, zachowanie. Nigdy, ale to nigdy, nie wolno tego uogólniać. Jakiś czas temu skończyłam 30 lat i dopiero niedawno uświadomiłam siebie, że… nie jestem zła, nie jestem złym człowiekiem. I teraz się temu uogólnieniu sprzeciwiam, walczę z de facto obrażaniem mnie. Jako dziecko, a później nastolatka i dorosły człowiek, przyjmowałam to za pewnik, w ciszy tłumaczyłam sobie, że skoro mówi to ważna mi osoba to tak jest i już. Dziecko za pewnik przyjmuje wszystko co mówi rodzic i warto zdać sobie z tego sprawę. Nie bez powodu brak Świętego Mikołaja bywa dla dzieci takim rozczarowaniem.

I choć teraz się temu sprzeciwiam to nie znaczy, że ktoś podejdzie i powie “faktycznie, nie jesteś zła. Sorry”. Mój sprzeciw, o dziwo, udowadnia tym narzucającym łatki, że mają rację bo przecież ich stwierdzenia mnie złoszczą. I nadal (sądzę, że być może nigdy) nie zrozumieją, że ja czuję złość (i to w wyniku ich słów) a nie jestem zła jako osoba. Różnica jest kolosalna, kilka wyrazów, rzuconych słów a potrafi pogrążyć człowieka. Człowieka, którego wartość pryska jak bańka.

 
 

i wiesz co?

Dziecko staje się takim, jakim go nazywamy. Tak jest z każdym negatywnym (pozytywnym czasem też ale dziś nie o tym) stwierdzeniem skierowanym w stronę dziecka; jesteś zła/y, jesteś niegrzeczna/y, jesteś leniwa/y. Po jakimś czasie dziecko nie dość, że zaczyna w to wierzyć, jest przybite bo przecież osoby które kocha najbardziej na świecie tak twierdzą, to dodatkowo takie się staje. Bo po co ma się starać, zmieniać? Zostało ocenione, wrzucone w ramy, zakwalifikowane jako złe. Co mu zależy? Dziecko zacznie zachowywać się tak jakbyśmy chcieli jeśli sami zaczniemy rozróżniać (na poziomie słów) jego zachowania od tego jakim jest człowiekiem.

 
 

lustro 

Warto zastanowić się do czego w życiu przyda się dziecku wszystko to czego je uczymy. Do czego przyda mu się uległość, której oczekujemy kiedy się spieszymy. Do czego przyda się dorosłemu Antkowi poddawanie się za każdym razem gdy ktoś ma inne zdanie niż on bo rodzice naciskali na podporządkowanie się. Do czego nastoletniej i dorosłej Ol przyda się poczucie, że albo zrobi jak chce chłopak albo ten zabierze jej to czego pragnie najbardziej na świecie – swoją uwagę i miłość.

Dlatego właśnie powstał ten wpis “Rodzicielstwo zaczyna się od rodziców”. Bo nie da się ukształtować dobrego człowieka określając negatywnie jego a nie jego zachowanie. Nie da się stworzyć szczęścia dorosłego na uległości małego i nie da się sprawić by dorosły miał poczucie własnej wartości jeśli myśli o sobie to co słyszał od rodziców. To jak zabrać roślinie słońce i wodę i oczekiwać, że wyrośnie silna. To jak iść na skróty i stosować opryski i oczekiwać, że roślina będzie zdrowa.

 
 

etykiety, łatki, ramy i szufladki

To nie zbiór artykułów z działu wyposażenia wnętrz. To zbiór słów na stłamszenia dziecka, jego osobowości, kreatywności, jego chęci do działania a w skrajnych wypadkach do życia. Bo prawdziwa miłość jest za darmo.

 
Łapiemy bańki póki nie jest za późno 🙂
 
 
Mynio blog dziecko puszcza łapie bańki mydlane wpis mówisz i masz, słowa kształtują dziecko
Mynio blog dziecko puszcza łapie bańki mydlane wpis mówisz i masz, słowa kształtują dziecko
Mynio blog dziecko puszcza łapie bańki mydlane wpis mówisz i masz, słowa kształtują dziecko
Mynio blog dziecko puszcza łapie bańki mydlane wpis mówisz i masz, słowa kształtują dziecko
Mynio blog dziecko puszcza łapie bańki mydlane wpis mówisz i masz, słowa kształtują dziecko
Mynio blog dziecko puszcza łapie bańki mydlane wpis mówisz i masz, słowa kształtują dziecko
Mynio blog dziecko puszcza łapie bańki mydlane wpis mówisz i masz, słowa kształtują dziecko
Mynio blog dziecko puszcza łapie bańki mydlane wpis mówisz i masz, słowa kształtują dziecko
Mynio blog dziecko puszcza łapie bańki mydlane wpis mówisz i masz, słowa kształtują dziecko
Mynio blog dziecko puszcza łapie bańki mydlane wpis mówisz i masz, słowa kształtują dziecko
Mynio blog dziecko puszcza łapie bańki mydlane wpis mówisz i masz, słowa kształtują dziecko

 

 

 

prośba do czytelników, Mynio blog

 

 

 

 

Mama, socjolog, blogerka. Niepoprawna optymistka.
Cierpliwie łączę obowiązki z pasjami, odkrywam uroki wyzwań ambitnej mamy z prawdziwym i codziennym macierzyństwem. Książkoholiczka kochająca dobre jedzenie i nietolerująca ściemy. Pasjonatka urokliwych miejsc i ładnych rzeczy. Znajdziesz mnie tutaj

Może spodoba ci się

Refluks u dziecka – dieta i zalecenia w trosce o zdrowie malucha

Najbardziej stresujący styl wychowania o jakim słyszałam.

Moje dziecko lepsze? O tym, że nic nie spadło mi z nieba.

Książki poradniki dla rodziców przyszłych przedszkolaków

Stawianie granic dziecku – czy to w porządku?

20 rzeczy, o których warto pamiętać wybierając żłobek lub przedszkole

W macierzyństwie żeby wygrać czasem trzeba odpuścić i przestać walczyć

Wyprawka do przedszkola + podpisywanie wyprawki

Wieczorne rytuały z dzieckiem na szczęśliwe życie

9 sytuacji, które trzeba przeżyć żeby zrozumieć matkę.

Chustowanie, czyli noszenie dziecka w chuście. Nasza wspaniała przygoda

3 myśli, od których zapala mi się czerwona lampka

Zabobony i przesądy, które pomagają zajść w ciążę

Mamo, ja Ciebie wzywam na dywanik!

Co zrobić by dziecko przespało przynajmniej 10 godzin. Tajemne triki na spokojny i długi sen.

Mamo, jesteś najlepsza!

Jak ogarnąć nieogarnięte? O zarządzaniu czasem dla kobiet

Nagła śmierć łóżeczkowa (SIDS) – jak możesz uratować swoje dziecko

Perfekcyjnie nieperfekcyjni. Czyli jak skutecznie oszukiwać siebie

Tego uczę swoje dziecko i obrywam za to po uszach!

Przemoc wobec dzieci to nie tylko bicie. Czym krzywdzimy nasze maluchy?

Czy istnieje najlepszy czas na dziecko?

Przykazania szczęśliwej mamy – musisz je poznać!

Nie bądź ananas, bądź miły dla nas!

Sprawdzony sposób na odpieluchowanie dziecka bez stresu + propozycje zabaw i poradniki

Dzieci – śmieci?

Ciemno, ciemniej. Dzieci w piekle depresji

Najwspanialsze cytaty o dzieciach – Janusz Korczak

Tego dziecka nie uczę. O oddawaniu krzywd i zemście.

O co tak naprawdę chodzi w rodzicielstwie?

Samodzielność 3-latka w przedszkolu – co przedszkolak umieć powinien

Mój apel o szacunek dla maluszków.

Nie, nie, nie. Czego nieświadomie uczymy swoje dzieci?

3 dni wakacji i ręce opadają. Najgorsze podsłyszane teksty kierowane do dzieci

Esencja bliskości w praktyce czyli rodzaje chust i nosideł

Od tych tekstów mamo, jeży się włos na głowie.

Pozwólmy kobietom nie być matkami

Co zrobić żeby 500+ nigdy się nie skończyło

Odkryłam dlaczego jestem złą mamą…

Jak ułatwić dziecku start w przedszkolu?

Bez mamy – jak to jest być samotnym ojcem? Wywiad

Nie spodziewałabyś się, że możesz dostać to od własnego dziecka

3 sprzęty bez których byłabym fatalną matką!

Żłobek i przedszkole – podsumowanie najlepszych wpisów

Miłość do dziecka wyrażona wierszem – 3 wspaniałe propozycje

Macierzyństwo to więzienie.

Kiedy pojawia się rodzeństwo, dziecku może zawalić się świat – 6 kroków by pomóc starszemu dziecku

Najważniejsze zasady bezpiecznej podróży z dzieckiem

Szczerość. Trudna sztuka nie tylko od święta.

Czy istnieje mądra kara?

Kiedy chłopiec pomaluje paznokcie świat wstrzymuje oddech

O tym, skąd u dzieci biorą się niechciane zachowania

Klucz do szczęścia

W czym Ci dziecko nie pomoże. Macierzyństwo planem naprawczym związku.

Macierzyństwo to monotonia, nuda i rutyna? Przekonaj się jak to jest naprawdę!

Co się stało, kiedy zrozumiałam, że jestem mamą?

Niewygodne fakty, które MUSISZ zaakceptować!

Zwierzak w prezencie. Genialny pomysł czy wielka pomyłka?

Baby box czyli wyprawka idealna- jeden gadżet z mnóstwem zastosowań

Niesamowite fakty i mity na temat noszenia dziecka

Większość z Was zapomniała o tym wychowując dzieci…

Tosia papa. Ostatnie chwile z naszym pupilem.

Jak zniechęcić dziecko do lekarzy

7 oznak, że dziecko ma za dużo zabawek

Najlepsze rady macierzyńskie, jakie kiedykolwiek otrzymałam.

Jak zrobić trafiony prezent, który ucieszy? Poznaj tajemnicę obdarowywania

Czy Twoje dziecko może być… kimś?

Dla babci i dziadka. Życzenia-marzenia.

10 bezwzględnych tekstów matek, których nienawidzą bezdzietne kobiety.

Rodzicielstwo zaczyna się od rodziców

Nadać imię szczęściu. O największym błędzie jaki popełniłam w ciąży

Szacunek do starszych i to, co mi w nim przeszkadza.

Dorosłe dziecko. Jak odebrać dzieciństwo dziecku i dojrzałość dorosłemu

Przyjęcie w domu dla maluszka – szybko, łatwo i przyjemnie? To możliwe!

13 sekretów, które zdradzę Ci o sobie

Monitor oddechu – dla kogo, po co i czy warto?

10 rzeczy, które kochamy w ojcach

Macierzyństwo z pasją – 3 złote zasady, które gwarantują sukces i szczęście

Głupi nie wie, że jest głupi

Dziecko i sąsiedzi. Czy to mieszanka wybuchowa?

Jedna jedyna rzecz, która zniszczy każdą najlepszą relację a miłość zamieni w nienawiść

Mama ma czas, czyli koniec z zimną kawą + mega darmowy bonus!

Jak zachęcić dziecko do czytania książek? 6 sprawdzonych sposobów

Dobry mąż to zła żona

Wychować boga, czyli dziecko na rodzinnym piedestale

Chciałabym urodzić dziewczynkę, wolałabym żeby był chłopiec…

Głaskanie barana, gapienie się w Księżyc i siedzenie tyłem czyli przesądy i zabobony w ciąży

Sprawdzone triki, które doceni każdy rodzic w kryzysowej sytuacji

A co jeśli mnie się nie spieszy…

Podróż z dzieckiem – niezawodne gadżety na bezpieczną i wygodną wyprawę

Jest sobota a ja jestem w lesie. Nie, nie z pracą. Z rodziną

Jestem mamą. Jestem super.

Święty Mikołaj to przeżytek. Nie chcę oszukiwać swojego dziecka.

Bałagan? Jaki bałagan? Królewna idzie napić się kawki.

Dzieci nie są złe i już

Wyprawka dla dziecka – co kompletnie się nam nie przydało

Jak stworzyć szczęśliwego człowieka?

Biegnij, to może się przewrócisz!

Macierzyństwo zmienia kobietę. To źle?

Choćbyś zrobiła wszystko idealnie, jest coś co zniszczy te święta. Domyślasz się?

Jedna jedyna sytuacja, kiedy Walentynki mają sens.

Czy istnieje sposób na spokojne dziecko? Ja już go znam