mynio wpis Pozwólmy kobietom nie być matkami dziecko w parku dinozaurów

Pozwólmy kobietom nie być matkami

 
Ciekawe czy ktoś spodziewał się takiego tematu na stricte rodzicielskim blogu, którego motto brzmi przecież “Macierzyństwo z pasją”. A jednak. Bo  trudno o pasję i zaangażowanie jeśli do danego działania ktoś nas zmusił, albo nasze działanie wynika z presji otoczenia. Po prostu.

Macierzyństwo to wspaniałe doświadczenie ale tylko dla tych kobiet, które tego doświadczyły (a i tak nie dla wszystkich). I tak, nie do końca można pojąć istotę miłości macierzyńskiej nie będąc matką, ale w zasadzie tak jest z każdym doświadczeniem w naszym życiu i z każdą rolą którą znamy ze słyszenia lub obserwacji a nie z własnego doświadczenia. Przecież ostatecznie każdy dorosły człowiek wybiera sobie role samodzielnie jakie chce pełnić bo człowiek świadomy wie, że nikt za niego tych ról nie przejmie. A zatem?

 
 

czy istnieje terror macierzyństwa?

Zdecydowanie. Tak jak istnieją matki rodzące dzieci siłami natury terroryzujące te po cc, tak jak istnieją matki karmiące piersią i terroryzujące te, których dzieci jadą na butelce. Tak samo istnieją kobiety, które będąc matkami terroryzują te kobiety, które nimi nie są. Bo nie chcą, nie mogą. Oczywiście, nie dotyczy to ani wszystkich matek ani wszystkich bezdzietnych, niemniej jednak temat jest poważny bo odsetek zaszczutych bezdzietnych jest zatrważający.

Ja mogę nie chcieć dziecka. No mogę nie chcieć i już i żadne argumenty, niezależnie od ich racjonalności, nie mają w tej sytuacji prawa bytu. Bo takie prawo, prawo do nie bycia rodzicem, ma każdy dorosły człowiek. Jakkolwiek próbowałoby się przekonać nie-matkę do rodzenia dzieci to dla niej każdy (każdy) argument to czysta abstrakcja. A każda świadoma mama wie, że macierzyństwo (nawet jeśli nadaje naszemu życiu sens) to to jest nasze życie. I każda świadoma mama wie, że tej drugiej mamie nikt kasy na tacy nie przyniesie, nie zarobi na pieluchy a tym bardziej na spełnianie marzeń i wie, że łatwo jest ocenić stojąc z boku (najlepiej wiernego partnera), którego brak przecież decyzję o rodzeniu dzieci może utrudnić.

 
 

brak dzieci to czysty egoizm?

Tak. Z takimi absurdalnymi stwierdzeniami też się spotkałam. Czasem faktycznie jest tak, że ktoś nie czuje instynktu rodzicielskiego i to wcale nie oznacza, że jest nieczułym monstrum. Ludzie w życiu mają różne cele, priorytety, marzenia. Trudno kogoś przekonać aby wszedł na Mount Everest bez przygotowania, do tego pozbywając się w jednej chwili oszczędności swojego życia i wyrzekając się wszystkiego co do tej pory miało dla tej osoby jakieś znaczenie. Łącznie z wyrzeczeniem się samego siebie. Bo, pomijając plusy, tak w wielkim skrócie można by opisać macierzyństwo. Czasem trudno się z tym nie zgodzić.

Osobiście nigdy nie cofnęłabym decyzji o posiadaniu dzieci ale to była moja decyzja i moja możliwość. Ale. Nawet teraz (a może szczególnie teraz) miewam chwile zwątpienia bo jedyne co mogę usłyszeć to “nie narzekaj”, “ważne, że zdrowe”, “ja dałam radę to ty też”. Czyli tyle empatii i zrozumienia co nic.

 
 

patrzeć serem nie tylko na dzieci

I wiesz dlaczego tak ważne jest patrzeć sercem? Bo nigdy nie wiemy czy kobieta, która matką nie jest, bardzo chciałaby nią być, a nie może. Nie wiemy czy poroniła, czy jej dziecko nie zmarło jej na rękach. Nie wiemy czy nie mierzy się z bezpłodnością lub inną chorobą, która macierzyństwo wyklucza albo stoi przed najgorszym możliwym wyborem własnego życia albo dziecka. Nie wiemy czy warunki w których żyje (nie zawsze materialne) pozwalają jej na bycie matką. A takie podejście, sorry, jest po prostu odpowiedzialne. Nikt nie chciałby sprowadzać dziecka na świat, który na ten moment jest zbyt nieprzyjazny.

 
 

nie-kobieta

Macierzyństwo nie określa kobiecości. Kobieta nie będąca mamą nie staje się ani bezpłciowym tworem ani bezdusznym egoistycznym wyrzutkiem społeczeństwa. Podobnie jest z facetami. Czy ktoś obraża i dogryza mężczyźnie, który mówi otwarcie, że nie nadaje się do bycia ojcem, że nie przepada za dziećmi lub że stawia na rozwój osobisty i karierę zawodową? Prędzej ten facet usłyszy, że to odpowiedzialna i dojrzała postawa świadomego człowieka. A kobieta? No cóż, bywa rożnie. Myślę sobie, że jest to nieporównywalnie rzadsze zjawisko niż w stosunku do kobiet. Bo przecież żaden facet nie przestaje być facetem jeśli nie jest drwalem czy górnikiem bo taką łatkę ktoś kiedyś płci przypisał. A bycie rodzicem to jedna z wielu ról (a nie jedyna) jakią możemy w życiu pełnić.

 
 

tego lepiej nie mówić

  • na starość nikt nie przyniesie Ci szklanki wody

Serio? Poważnie decydując się na rodzenie dzieci i wychowywanie ich przez co najmniej 20 lat z pełnym oddaniem, robimy to tylko dla szklanki wody kiedy już nie damy rady wstać z niedołężności z łóżka? To strasznie smutne i przykre i w życiu nie chciałabym myśleć w takich kategoriach. Oczywiście, od tego jak wychowamy dzieci zależy czy faktycznie odwdzięczą nam się opieką gdy będziemy tego potrzebować ale rodzić dzieci by zapewnić sobie kogoś do opieki czy bycia przy nas to trochę smutne. A brak posiadania dzieci nie oznacza samotności i agonii w odosobnieniu z wiecznie niezaspokojonym pragnieniem i wysuszonymi ustami. To ile osób przy nas będzie i czy te relacje będą wartościowe, przynajmniej w połowie zależą od nas samych.

  • nie spełnisz się jako kobieta

Pisałam o tym wyżej. Płodzenie dzieci to przede wszystkim instynktowne przedłużanie gatunku. Nie oznacza to jednak, że każdy absolutnie w takim samym stopniu musi w tym uczestniczyć. Przecież podobno zupełnie biologiczną podstawą do męskich zdrad jest instynktowna potrzeba zapłodnienia jak największej ilości samic. I co? Do tego też mężczyzn będziemy namawiać? No przecież to biologia, dla dobra gatunku, obowiązek każdego samca…

  • dzieci pracują na naszą emeryturę

Hmm, temat ponury i tak wielowątkowy, że lepiej się w niego nie zagłębiać. Tak czy inaczej kwestia naszych emerytur, mam wrażenie, od dawna nie jest w naszych rękach a tym bardziej w rękach naszych dzieci. Każdy człowiek, jeśli tylko chce, może wnieść swoim istnieniem coś pozytywnego do wspólnoty.

i pozostałe…

  • wzięłabyś się lepiej za rodzenie dzieci a nie wymyślasz
  • zegar tyka. Zobaczysz, jak się zdecydujesz będzie za późno
  • na starość zostaniesz z kotami
  • komu to wszystko zostawisz (mieszkanie, oszczędności)
  • ja mam dzieci i jestem szczęśliwa (brawo ty)
  • i wiele wiele innych, które nie mają na celu dobra drugiego człowieka

 
 
I nie każdy musi lubić dinozaury…

mynio wpis Pozwólmy kobietom nie być matkami dziecko w parku dinozaurów

mynio wpis Pozwólmy kobietom nie być matkami dziecko w parku dinozaurów

mynio wpis Pozwólmy kobietom nie być matkami dziecko w parku dinozaurów

mynio wpis Pozwólmy kobietom nie być matkami dziecko w parku dinozaurów

mynio wpis Pozwólmy kobietom nie być matkami dziecko w parku dinozaurów

mynio wpis Pozwólmy kobietom nie być matkami dziecko w parku dinozaurów

mynio wpis Pozwólmy kobietom nie być matkami dziecko w parku dinozaurów

mynio wpis Pozwólmy kobietom nie być matkami dziecko w parku dinozaurów

mynio wpis Pozwólmy kobietom nie być matkami dziecko w parku dinozaurów

 

 

 

 

Mama, socjolog, blogerka. Niepoprawna optymistka.
Cierpliwie łączę obowiązki z pasjami, odkrywam uroki wyzwań ambitnej mamy z prawdziwym i codziennym macierzyństwem. Książkoholiczka kochająca dobre jedzenie i nietolerująca ściemy. Pasjonatka urokliwych miejsc i ładnych rzeczy. Znajdziesz mnie tutaj

Może spodoba ci się

Stawianie granic dziecku – czy to w porządku?

20 rzeczy, o których warto pamiętać wybierając żłobek lub przedszkole

Nie spodziewałabyś się, że możesz dostać to od własnego dziecka

Najlepsze rady macierzyńskie, jakie kiedykolwiek otrzymałam.

Szacunek do starszych i to, co mi w nim przeszkadza.

Nagła śmierć łóżeczkowa (SIDS) – jak możesz uratować swoje dziecko

A co jeśli mnie się nie spieszy…

Nie bądź ananas, bądź miły dla nas!

Zdziwisz się, jaka muzyka oczaruje Twoje dziecko

Szczerość. Trudna sztuka nie tylko od święta.

Czy istnieje mądra kara?

Podróż z dzieckiem – niezawodne gadżety na bezpieczną i wygodną wyprawę

Perfekcyjnie nieperfekcyjni. Czyli jak skutecznie oszukiwać siebie

Biegnij, to może się przewrócisz!

Mama ma czas, czyli koniec z zimną kawą + mega darmowy bonus!

Macierzyństwo to więzienie.

9 sytuacji, które trzeba przeżyć żeby zrozumieć matkę.

Mówisz i masz, czyli jak nasze słowa kształtują dziecko

Esencja bliskości w praktyce czyli rodzaje chust i nosideł

Dzieci nie są złe i już

Macierzyństwo z pasją – 3 złote zasady, które gwarantują sukces i szczęście

Wyprawka do żłobka i przedszkola + podpisywanie wyprawki

Sprawdzone triki, które doceni każdy rodzic w kryzysowej sytuacji

Czy Twoje dziecko może być… kimś?

Choćbyś zrobiła wszystko idealnie, jest coś co zniszczy te święta. Domyślasz się?

Co się stało, kiedy zrozumiałam, że jestem mamą?

Czego ABSOLUTNIE nie możesz jeść w ciąży oraz karmiąc piersią

Jestem mamą. Jestem super.

Mój apel o szacunek dla maluszków.

3 myśli, od których zapala mi się czerwona lampka

Dziecko i sąsiedzi. Czy to mieszanka wybuchowa?

Samodzielność 3-latka w przedszkolu

O tym, skąd u dzieci biorą się niechciane zachowania

Święty Mikołaj to przeżytek. Nie chcę oszukiwać swojego dziecka.

Dorosłe dziecko. Jak odebrać dzieciństwo dziecku i dojrzałość dorosłemu

Czy istnieje sposób na spokojne dziecko? Ja już go znam

Rodzicielstwo zaczyna się od rodziców

Dzieci – śmieci?

Co zrobić by dziecko przespało przynajmniej 10 godzin. Tajemne triki na spokojny i długi sen.

Bałagan? Jaki bałagan? Królewna idzie napić się kawki.

10 rzeczy, które kochamy w ojcach

Dla babci i dziadka. Życzenia-marzenia.

Tosia papa. Ostatnie chwile z naszym pupilem.

W macierzyństwie żeby wygrać czasem trzeba odpuścić i przestać walczyć

Ciemno, ciemniej. Dzieci w piekle depresji

Chustowanie, czyli noszenie dziecka w chuście. Nasza wspaniała przygoda

O co tak naprawdę chodzi w rodzicielstwie?

Co zrobić żeby 500+ nigdy się nie skończyło

Nie, nie, nie. Czego nieświadomie uczymy swoje dzieci?

Większość z Was zapomniała o tym wychowując dzieci…

Odkryłam dlaczego jestem złą mamą…

Refluks u dziecka – dieta i zalecenia w trosce o zdrowie malucha

13 sekretów, które zdradzę Ci o sobie

Zabobony i przesądy, które pomagają zajść w ciążę

Nadać imię szczęściu. O największym błędzie jaki popełniłam w ciąży

10 bezwzględnych tekstów matek, których nienawidzą bezdzietne kobiety.

Żłobek i przedszkole – podsumowanie najlepszych wpisów

Zwierzak w prezencie. Genialny pomysł czy wielka pomyłka?

Jak ułatwić dziecku start w przedszkolu?

Głupi nie wie, że jest głupi

Niewygodne fakty, które MUSISZ zaakceptować!

W czym Ci dziecko nie pomoże. Macierzyństwo planem naprawczym związku.

Niesamowite fakty i mity na temat noszenia dziecka

Zdrowe słodycze do kalendarza adwentowego – przepisy polskich blogerek

Monitor oddechu – dla kogo, po co i czy warto?

Moje dziecko lepsze? O tym, że nic nie spadło mi z nieba.

Jedna jedyna rzecz, która zniszczy każdą najlepszą relację a miłość zamieni w nienawiść

Macierzyństwo to monotonia, nuda i rutyna? Przekonaj się jak to jest naprawdę!

Najważniejsze zasady bezpiecznej podróży z dzieckiem

Wyprawka dla dziecka – co kompletnie się nam nie przydało

Macierzyństwo zmienia kobietę. To źle?

Klucz do szczęścia

Tego dziecka nie uczę. O oddawaniu krzywd i zemście.

Mamo, jesteś najlepsza!

Najbardziej stresujący styl wychowania o jakim słyszałam.

Sprawdzony sposób na odpieluchowanie dziecka bez stresu + propozycje zabaw i poradniki

Najlepsze książki – poradniki dla rodziców przyszłych przedszkolaków

Najwspanialsze cytaty o dzieciach – Janusz Korczak

#6 Najlepsze książki dla dzieci rozpoczynających przygodę z przedszkolem

Jak zrobić trafiony prezent, który ucieszy? Poznaj tajemnicę obdarowywania

Od tych tekstów mamo, jeży się włos na głowie.

Mamo, ja Ciebie wzywam na dywanik!

Jak stworzyć szczęśliwego człowieka?

Kiedy chłopiec pomaluje paznokcie świat wstrzymuje oddech

Jak zniechęcić dziecko do lekarzy

Bez mamy – jak to jest być samotnym ojcem? Wywiad