Recenzja wideo niani Vtech VM5252 – spokojna mama, bezpieczny maluch

 

Jakiś czas temu wrzuciłam zdjęcie śpiącej Adelki z podpisem, że choć bycie mamą to najtrudniejsze z moich życiowych zadań, jest równie piękne. Dopisałam wtedy, że bywają dni kiedy przy życiu trzyma mnie myśl o tym, że kiedy dzieci zasną, będę miała chwilę dla siebie. I nieważne czy będę sprzątać zabawki, pisać czy leżeć na kanapie. Czekam zawsze z utęsknieniem na moment kiedy “włączę w sobie spokój”.

Dostałam wtedy mnóstwo komentarzy, że tak, właśnie tak jest. Że wiele z mam czeka na tę chwilę, na te kilka minut czasem kiedy odetchną i pobędą same ze sobą. Mi dodatkowo takich chwilach pomaga niania.

Osobiście nie wyobrażam sobie nie posiadać niani. Aktualnie mam 3 – 1 dla Ami, która ma swój pokój na innym piętrze, a jeszcze często nas woła, 1 dla Adelki i właśnie zakończyłam testowanie niani z kamerą. I to o niej chcę dziś napisać. Ale.

 
 

dla kogo niania i czy w ogóle jest potrzebna?

Mamy dość spory dom. Bez niani nie mogłabym nawet spokojnie zrobić prania bo pralnie mamy w piwnicy, która jest w pełni użytkowa, a więc przebywam w niej również aby ćwiczyć, korzystać z kina czy prasować. Muszę przyznać, że nawet kiedy zalegam na kanapie w salonie przy włączonym telewizorze, zdarza mi się nie usłyszeć któregoś z dzieci.

Dlaczego korzystam z niani? Bo daje mi pełne poczucie, że moje dzieci są bezpieczne, a ja jestem dzięki temu spokojna. W końcu moment, kiedy moje dzieci śpią, jest jedynym w ciągu doby, kiedy mogę się zrelaksować. Nawet jeśli ten czas przeznaczam na pracę i nadrabianie zaległości, mogę mieć wolną od obaw głowę. Mogę odetchnąć.

I chyba właśnie te dwa czynniki – rozmiar mieszkania i komfort psychiczny – są głównym wyznacznikiem tego, czy komuś potrzebna jest elektroniczna niania czy nie.


 
 

przejdźmy do sedna

Przez ostatni miesiąc testowałam nianię elektroniczną z kamerą od VTech. W dalszej części wpisu znajdziesz rzetelną i niezwykle dokładną relację z korzystania z pomocy niani.

 

 
 

niania elektroniczna VTech VM5252

To bezprzewodowa niania z kamerą i monitorem do obserwacji dziecka. Zaczynamy!

 
 

obraz

Obraz jest kolorowy, widoczny w dzień i czarno-biały w nocy, kiedy jest zupełnie ciemno. Duży wyświetlacz to zdecydowany plus. Dodatkowo, możemy korzystać z cyfrowego zooma. Posługując się przyciskami na odbiorniku można przybliżyć obraz i trochę nim “poskręcać” aby dojrzeć więcej szczegółów – na przykład smoczek, który wypadł. Niania posiada tzw. tryb nocny co umożliwia doświetlenie światłem podczerwonym przy niewystarczającym oświetleniu. Wówczas dziecko widoczne jest również w ciemnościach, a obraz jest czarno-biały.

Monitor wyświetla obraz w rozdzielczości 480 x 272 pikseli. Być może się czepiam, ale jestem wymagająca. Jak dla mnie rozdzielczość mogłaby być wyższa, ruch dziecka wyświetlany na ekranie nie jest płynny, widać jakby klatki. Również 8 klatek na sekundę, to dość mało. W tym miejscu muszę zaznaczyć, że oboje z Adamem jesteśmy gadżeciarzami i to co sami wyłapujemy najpewniej pozostanie niezauważone dla kogoś kogo konikiem technologia nie jest. Większość rodziców nie zauważy podobnych niuansów.

Szeroki kąt widzenia to duży plus. Wyobraź sobie taką sytuację: Adelka w swoim łóżeczku, Ami na naszym łóżku małżeńskim i obie oddalone od siebie o jakieś 2-3 metry, w zależności od tego jak się kulają. Obie widoczne na wyświetlaczu, przy czym kamera postawiona na półeczce z książkami, wcale nie zawieszona pod sufitem.


 
 

dźwięk

Fajnie, że jest opcja aktywacji dźwiękiem, dzięki czemu możliwa jest oszczędność baterii. Monitor włącza się dopiero po wykryciu przez nadajnik dźwięku i wyłącza się jeśli przez 50 sekund żadnego dźwięku nie wykryje.

Zauważyłam, że przekazywanie zarówno dźwięku, jak i obrazu nie jest natychmiastowe i występuje z pewnym opóźnieniem. Zauważam to w momencie kiedy słyszę dziecko przez ścianę, jednocześnie mając uruchomioną nianię lub kiedy puszczam maluchowi kołysankę i słyszę ją na odbiorniku – nie pokrywają się idealnie. Nie przeszkadza to w użytkowaniu, a różnica jest niewielka.

Możliwość dwukierunkowej komunikacji to świetna opcja. To oznacza, że ja słyszę dziecko, ale po naciśnięciu przycisku “talk” dziecko może usłyszeć mnie i to co do niego mówię. To rozwiązanie sprawdza się w sytuacji kiedy jestem w wannie i potrzebuję chwili, żeby znaleźć się przy dziecku, mogę je uspokoić mówieniem na odległość. Inna sytuacja kiedy korzystam z funkcji Talk-Back jest wtedy, kiedy mamy starsze dziecko, które lubi sobie pogadać i negocjować akurat wtedy kiedy powinno spać. Zamiast lecieć do dziecka mogę wytłumaczyć zdalnie i leżąc w łóżku, że jest noc, kanapkę dostanie na śniadanie, a 3 nad ranem to jeszcze nie dzień.

Nie ma zakłóceń dźwięku. Jest opcja ustawienia czułości. Podoba mi się, że niania nie korzysta z internetu – dzięki temu jest pewność, że nie rozłączy się tracąc połączenie z siecią czego ani nie da się przewidzieć, ani uniknąć.

Dźwięk oceniam dobrze, jest czysty. Mam ustawioną dużą czułość bo lubię słyszeć wszystko co dzieje się u malucha i reagować jeszcze zanim całkowicie wybudzi się lub zacznie płakać. Trochę odnoszę wrażenie, że dźwięk jest taki “przestrzenny” i nie mam pojęcia jak to nazwać. Na pewno nie trzeba używać maksymalnej głośności bo można się wystraszyć. Ale o to chodzi, żeby słyszeć.

Przy ponownym włączeniu głośność wraca do ustawień domyślnych.


 
 

bateria

Bateria, czy jak kto woli, akumulatorek, jest litowo-polimerowy. To dużo bardziej jakościowy akumulator niż litowo-jonowy. Przede wszystkim dlatego, że żywotność baterii litowo-polimerowej jest dłuższa, dużo rzadziej ulega uszkodzeniu i rozlaniu. 950mAh to dość mała pojemność zważywszy na wielkość ekranu, ale mogę się domyślać, że dzięki temu cena nie jest wyższa, a sama niania będzie świadkiem dorastania rodzeństwa, a nie jedynaka.

Pojedyncze ładowanie wystarcza mi na dwie drzemki w ciągu dnia oraz wieczór obserwowania malucha, czyli od momentu uśpienia dziecka do czasu kiedy sama kładę się spać. Czy to dużo? Nie mam porównania jak wygląda to w innych wideo nianiach ale zakładam, że tak duży wyświetlacz i ilość wbudowanych opcji wymaga odpowiedniego nakładu energii.

Jak podaje producent czas pracy baterii na pełnych obrotach to 3,5h, a w trybie oszczędnym aż 8h.

Ostrzeżenie o konieczności naładowania baterii to ważny dodatek.


 
 

zasięg

Jak podaje producent, zasięg w budynku wynosi do 50 m, na zewnątrz do 300 m. Nie liczyłam dokładnie jak to wygląda w praktyce bo to bardziej na oko. Ale. Mając 3 piętrowy dom na każdym z pięter mam zasięg, który zwykle gorzej przechodzi przez strop pomiędzy piętrami niż przez ściany pionowe pomiędzy pomieszczeniami w obrębie tego samego piętra. Zasięg straciłam jedynie w jednym pomieszczeniu w piwnicy. Na zewnątrz w ogrodzie zasięg również bez problemu, straciłam go dopiero po zamknięciu się w ogrodowej altance.

Zauważyłam kilkusekundowe opóźnienie w informowaniu rodzica o utracie zasięgu. Nie ma tragedii, jednak wolałabym wiedzieć w tej samej chwili, że nie odbieram sygnału z pokoju dziecka.


 

wideo niania VTech VM5252 test recenzja niania elektroniczna kamera dziecko włącz w sobie spokój mynio blog

 
 

menu

Jest dość rozbudowane, w języku polskim. Obrazkowe. Nie wszystkie opcje są oczywiste na podstawie ikonki, musiałam sięgnąć do instrukcji żeby poznać zastosowanie wszystkich funkcji. I tak w menu znaleźć można m.in.:

  • ustawienie jasności ekranu – 5 poziomów
  • czułość (poziom wrażliwości na dźwięki dobiegające z pokoju maluszka) – 5 poziomów
  • wskaźnik temperatury (możliwość ustawienia powiadomień o maksymalnej i minimalnej temperaturze w pokoju dziecka w stopniach Celsjusza i Fahrenheita
  • kołysanki – 5 różnych łagodnych melodii, 4 dźwięki (bicie serca…) oraz funkcja wstrzymania odtwarzania i wyłącznik czasowy (możemy ustawić czas przez jaki maluch będzie słuchał muzyki
  • kamera – tutaj zaskoczyła mnie na plus możliwość dodania kamery. To znaczy, że mogę dokupić samą kamerę (albo nawet 4) i mam możliwość podglądu na przykład dwójki dzieci śpiących w różnych miejscach. Poszukiwanie dodatkowej kamery zakończyło się jednak niepowodzeniem ponieważ nie udało mi się znaleźć kompatybilnej z tym modelem niani nawet w sklepie producenta. Może źle szukam? Oprócz tego, można manipulować zdalnie głośnością kamery
  • wibracja (ciekawy dodatek jeśli masz na przykład odbiornik w kieszeni bez możliwości nasłuchiwania)

Szybkość menu nie jest porażająca. W żaden sposób nie przeszkadza to w użytkowaniu i w zasadzie nawet nie musi być to minus. Jednak ktoś kto liczy kliki w milisekundach (jak Adam zapalony gracz) może się krzywić.

Dźwięk potwierdzający działanie w menu jest dość głośny, używając możliwości wyciszenia w menu nie udało mi się wyciszyć tego dźwięku.


 
 

obudowa i wygląd

Plastik z jakiego wykonano nadajnik i odbiornik wydaje się całkiem porządny, wszystko jest stabilne, dobrze złożone, nie trzeszczy, nie wygina się i nie wgniata. Wizualnie wszystkie elementy są dopracowane. Całość jest w kolorze białym, wykończona szarymi i srebrnymi elementami.

Niania wygląda nowocześnie i dizajnersko, co powinno zadowolić zarówno gadżeciarzy, jak i modne panie domu. Pasuje do większości wnętrz, nie rzuca się w oczy jednocześnie robiąc wrażenie.

Nadajnik, czyli kamera, ma możliwość zamontowania na ścianie. Kąt widzenia kamery jest spory bo umieszczona jest na “kulce” i łatwo można dostosować jej ustawienie pod miejsce spania dziecka, a nie jeździć z meblami bo kamera jest “sztywna”. Kabel do nadajnika jest dość długi dzięki czemu nie powinno być problemu z sięgnięciem do gniazdka.

Odbiornik, czyli wyświetlacz, ma spory 5 calowy monitor. Obraz jest kolorowy, ma 5 stopniową skalę jasności. Posiada 4 wskaźniki LED: stan połączenia, stan baterii, brak wyciszenia i informację o korzystaniu z komunikacji zwrotnej.

Odbiornik można postawić dzięki wspornikowi. Jak dla mnie powinien być dłuższy, dzięki czemu stałby on w bardziej pionowej pozycji. Minusem tej “nóżki” jest niesamowicie głośne jej ustawienie – ten dźwięk słychać aż u dziecka w sypialni.

Wiem, że nie takie jest przeznaczenie monitora, którego zadaniem jest stać, ale brakuje mi zawieszki. Chciałabym wychodząc do piwnicy mieć możliwość zawieszenia odbiornika na szyi bo najczęściej noszę pranie i mam zajęte ręce.


 
 

inne

Dużą przewagą jest dedykowany odbiornik do nadajnika. Co to znaczy? Niektóre kamerki mają jedynie aplikację na smartfona. Zapewne to rozwiązanie ma swoje plusy, jednak fajnie, że nie ma wymogu posiadania takiego smartfona, a monitor jest niezależny od innych urządzeń.

Prawda jest taka, że nie mam żadnego porównania do innych niań wideo dlatego też moje oczekiwania i wymagania są niezwykle wygórowane. Jestem gadżeciarą, lubię to co najlepsze. Warto też wiedzieć, że Adam jest zapalonym graczem i programistą więc wszelkie technologie są u nas na najwyższym poziomie. Przynajmniej tak byśmy sobie życzyli. Sądzę, że dla zdecydowanej większości rodziców ta niania jest cudowna, spełni swoje zadanie i pozwoli odetchnąć. I dziecku i rodzicom. Wideo niania to też fajne rozwiązanie by babcia w końcu odważyła się zająć maluchem.


 
 

co jest najlepsze?

To, że widzę dziecko. Po prostu. Nic tego nie zastąpi. Pamiętam, że przy pierwszym dziecku miałam tak, że stałam nad łóżeczkiem i sprawdzałam czy żyje bo spało od całych 5 minut. Przy kolejnym dziecku nieco wyluzowałam, ale dopiero dzięki wideo przeszło mi bieganie przy każdym chrapnięciu, stęknięciu i szeleście pościelki.

Wielka zaleta dla mnie jest taka, że dzięki temu, że widzę dziecko nawet nie mam większej potrzeby słuchania. To mi się podoba bo nie podskakuję wystraszona kiedy siedzę w nocy sama i czytam w skupieniu książkę – kątem oka po prostu widzę co się dzieje. Inna sprawa jest taka, że oglądając głośno film nie muszę ustawiać głośności na full (obawiając się jednocześnie, że obudzi się drugie dziecko, a ja zejdę na zawał) bo widzę. Ta cecha sama w sobie wygrywa.


 

Wpis powstał przy współpracy z VTech

 

 

 

Mama, socjolog, blogerka. Niepoprawna optymistka.
Cierpliwie łączę obowiązki z pasjami, odkrywam uroki wyzwań ambitnej mamy z prawdziwym i codziennym macierzyństwem. Książkoholiczka kochająca dobre jedzenie i nietolerująca ściemy. Pasjonatka urokliwych miejsc i ładnych rzeczy. Znajdziesz mnie tutaj

Może spodoba ci się

Najważniejsze zasady bezpiecznej podróży z dzieckiem

Jak ułatwić dziecku start w przedszkolu?

Moja tajna broń w walce z rodzicielskimi porażkami + rabat ubraniowy

Czy istnieje sposób na spokojne dziecko? Ja już go znam

Chustowanie, czyli noszenie dziecka w chuście. Nasza wspaniała przygoda

Perfekcyjnie nieperfekcyjni. Czyli jak skutecznie oszukiwać siebie

3 myśli, od których zapala mi się czerwona lampka

Mamo, ja Ciebie wzywam na dywanik!

Zakaz krzyku na placu zabaw, czyli mama traci cierpliwość do… mam

Jak stworzyć szczęśliwego człowieka?

Argumenty rodziców z którymi nigdy się nie zgodzę. A Ty?

Jak zniechęcić dziecko do lekarzy

Zabobony i przesądy w ciąży, czyli rzecz o głaskaniu barana w świetle Księżyca

Czy brać dziecko na pogrzeb? Jak się zachować, kiedy umiera bliska osoba?

Ciemno, ciemniej. Dzieci w piekle depresji

20 rzeczy, o których warto pamiętać wybierając żłobek lub przedszkole

Czy istnieje najlepszy czas na dziecko?

Atrakcje turystyczne dla rodzin z dziećmi w Międzyzdrojach. Co zobaczyć, gdzie zjeść?

Jak zachęcić dziecko do czytania książek? 6 sprawdzonych sposobów

Mama ma czas, czyli koniec z zimną kawą + mega darmowy bonus!

Kinderkraft Prime, czyli miasto i teren na wyciągnięcie ręki – recenzja wózka 2 w 1

Odkryłam dlaczego jestem złą mamą…

Jedna jedyna rzecz, która zniszczy każdą najlepszą relację a miłość zamieni w nienawiść

Podróż z dzieckiem – niezawodne gadżety na bezpieczną i wygodną wyprawę

Przesądy i zabobony dla mamy i dziecka – aż strach czytać!

Przemoc wobec dzieci to nie tylko bicie. Czym krzywdzimy nasze maluchy?

Macierzyństwo to więzienie.

Mówisz i masz, czyli jak nasze słowa kształtują dziecko

Niesamowite fakty i mity na temat noszenia dziecka

4 irytujące zachowania matek, które można logicznie wytłumaczyć. Też tak robisz?

Klucz do szczęścia

Najchętniej czytane wpisy na blogu, które pokochałyście w 2018 roku!

Dziś są Twoje urodziny 💚

W macierzyństwie żeby wygrać czasem trzeba odpuścić i przestać walczyć

Mamo, jesteś najlepsza!

Jedna jedyna sytuacja, kiedy Walentynki mają sens

Macierzyństwo z pasją – 3 złote zasady, które gwarantują sukces i szczęście

Zabobony i przesądy, które pomagają zajść w ciążę

Self-Reg. Metoda, która zrewolucjonizuje Twoje podejście do “niegrzecznych” dzieci

Moje dziecko lepsze? O tym, że nic nie spadło mi z nieba.

Święty Mikołaj to przeżytek. Nie chcę oszukiwać swojego dziecka.

Bezpłatne zajęcia pozalekcyjne. Gotowy plan niesamowitych zajęć dodatkowych dla dzieci w każdym wieku

Jak pozytywnie wspierać rozwój dziecka w pierwszym roku jego życia (dotyczy również starszych dzieci)

13 przykazań rodzica – o tym co najważniejsze i dlaczego cała reszta nadaje się do kosza

Wyprawka dla dziecka – co kompletnie się nam nie przydało

3 dni wakacji i ręce opadają. Najgorsze podsłyszane teksty kierowane do dzieci

Problemy ze snem dziecka? Zobacz jakie sposoby na spokojny sen dziecka mają inne mamy

Tego uczę swoje dziecko i obrywam za to po uszach!

Zwierzak w prezencie. Genialny pomysł czy wielka pomyłka?

Klaps to nie bicie? Dziecko nie człowiek?

Dziecko i sąsiedzi. Czy to mieszanka wybuchowa?

Chciałabym urodzić dziewczynkę, wolałabym żeby był chłopiec…

Rodzice! Opamiętajcie się bo nie będziecie mieli kogo ratować!

Szczerość. Trudna sztuka nie tylko od święta.

Co zrobić żeby dziecko chętnie (i dokładnie) myło zęby? Moje sprawdzone sposoby

3 sprzęty bez których byłabym fatalną matką!

7 oznak, że dziecko ma za dużo zabawek

Nie, nie, nie. Czego nieświadomie uczymy swoje dzieci?

Jest sobota a ja jestem w lesie. Nie, nie z pracą. Z rodziną

Nie bądź ananas, bądź miły dla nas!

Akuku Mamo! czyli szukam przyjaciółki z sąsiedztwa

Żłobek i przedszkole – podsumowanie najlepszych wpisów

10 bezwzględnych tekstów matek, których nienawidzą bezdzietne kobiety.

O co tak naprawdę chodzi w rodzicielstwie?

Dzieci nie są złe i już

Nagła śmierć łóżeczkowa (SIDS) – jak możesz uratować swoje dziecko

9 sytuacji, które trzeba przeżyć żeby zrozumieć matkę.

Wyprawka do przedszkola + podpisywanie wyprawki

Monitor oddechu – dla kogo, po co i czy warto?

Głupi nie wie, że jest głupi

Jestem człowiekiem, kobietą, matką. Ja wymagam, oczekuję, boję się i narzekam. Bo mogę

Kiedy pojawia się rodzeństwo, dziecku może zawalić się świat – 6 kroków by pomóc starszemu dziecku

Biegnij, to może się przewrócisz!

Mój apel o szacunek dla maluszków.

Esencja bliskości w praktyce czyli rodzaje chust i nosideł

10 rzeczy, które kochamy w ojcach

Baby box czyli wyprawka idealna- jeden gadżet z mnóstwem zastosowań

Wiersze, rymowanki i życzenia na Dzień Babci i Dziadka – prawie 120 propozycji!

Kiedy chłopiec pomaluje paznokcie świat wstrzymuje oddech

Najwspanialsze cytaty o dzieciach – Janusz Korczak

Przyjęcie w domu dla maluszka – szybko, łatwo i przyjemnie? To możliwe!

Jak ogarnąć nieogarnięte? O zarządzaniu czasem dla kobiet

Macierzyństwo zmienia kobietę. To źle?

Co zrobić żeby 500+ nigdy się nie skończyło

Sprawdzone triki, które doceni każdy rodzic w kryzysowej sytuacji

W czym Ci dziecko nie pomoże. Macierzyństwo planem naprawczym związku.

Bałagan? Jaki bałagan? Królewna idzie napić się kawki.

Od tych tekstów mamo, jeży się włos na głowie.

Macierzyństwo to monotonia, nuda i rutyna? Przekonaj się jak to jest naprawdę!

Gadżety pomocne przy karmieniu piersią + książki

Sprawdzony sposób na odpieluchowanie dziecka bez stresu + propozycje zabaw i poradniki

Dobry mąż to zła żona

A co jeśli mnie się nie spieszy…

Przykazania szczęśliwej mamy – musisz je poznać!

Jestem mamą. Jestem super.

Co się stało, kiedy zrozumiałam, że jestem mamą?

Planszówka, która wzrusza, wzmacnia relacje i bawi – teraz dla Ciebie zupełnie za darmo!

8 najbardziej zaskakujących rzeczy w macierzyństwie. Zgadzasz się?

Wieczorne rytuały z dzieckiem na szczęśliwe życie

16 najlepszych soundtracków z gier. Posłuchaj!

Choćbyś zrobiła wszystko idealnie, jest coś co zniszczy te święta. Domyślasz się?

Czy Twoje dziecko może być… kimś?

Niewygodne fakty, które MUSISZ zaakceptować!

Większość z Was zapomniała o tym wychowując dzieci…

Dla babci i dziadka. Życzenia-marzenia.

Tego dziecka nie uczę. O oddawaniu krzywd i zemście.

Refluks u dziecka – dieta i zalecenia w trosce o zdrowie malucha

Najlepsze rady macierzyńskie, jakie kiedykolwiek otrzymałam.

13 sekretów, które zdradzę Ci o sobie

Wychować boga, czyli dziecko na rodzinnym piedestale

Książki poradniki dla rodziców przyszłych przedszkolaków

O tym, skąd u dzieci biorą się niechciane zachowania

Rodzicielstwo zaczyna się od rodziców

Jak to jest mieć dzieci, czyli różnice w byciu mamą jedynaka i rodzeństwa

Nie spodziewałabyś się, że możesz dostać to od własnego dziecka

Stawianie granic dziecku – czy to w porządku?

Jak zrobić trafiony prezent, który ucieszy? Poznaj tajemnicę obdarowywania

Czy zabawki mogą uczyć czegoś złego? Czyli, czym moje dzieci nie będą się nigdy bawić

Tosia papa. Ostatnie chwile z naszym pupilem.

Dorosłe dziecko. Jak odebrać dzieciństwo dziecku i dojrzałość dorosłemu

Ach, te postanowienia… Ze mną Ci się uda!

Bez mamy – jak to jest być samotnym ojcem? Wywiad

Czy istnieje mądra kara?

Miłość do dziecka wyrażona wierszem – 3 wspaniałe propozycje

Co zrobić by dziecko przespało przynajmniej 10 godzin. Tajemne triki na spokojny i długi sen.

Najbardziej stresujący styl wychowania o jakim słyszałam.

Samodzielność 3-latka w przedszkolu – co przedszkolak umieć powinien

Dzieci – śmieci?

Szacunek do starszych i to, co mi w nim przeszkadza.

Pozwólmy kobietom nie być matkami

Nadać imię szczęściu. O największym błędzie jaki popełniłam w ciąży