Jak ułatwić dziecku start w przedszkolu?

 

Przyznaj się, właśnie tak jak na zdjęciu powyżej, wyobrażasz sobie pójście swojego dziecka do żłobka lub przedszkola. Ja też. Ale nie na nas świat się kończy. Wiesz, tak jak ja, że to nastąpić musi i wiesz też, że nie wystarczy wybrać ładnego woreczka na kapcie żeby poszło gładko.

 

Adaptacja 

Adaptacja to nie tylko modne ostatnio stwierdzenie wśród będących na bieżąco z pedagogicznymi nowinkami, rodziców. To proces, który jest faktem. Nawet jeśli nie jesteśmy świadomi istnienia procesu adaptacji naszego dziecka do grupy przedszkolnej, to proces ten nadal istnieje. Ale trochę bez nas. I może trochę inaczej niż by się chciało. A może by tak wziąć sprawy w swoje ręce i wziąć czynny udział w życiu naszego dziecka, które doświadcza własnie bodajże najtrudniejszej rzeczy w swoim życiu?

Zacznijmy od tego, że proces adaptacji dziecka w przedszkolu wcale nie musi być czasochłonny, skomplikowany czy problematyczny. To taka rzecz trochę przy okazji. Może być tak, i możesz się bardzo zdziwić, że twoje dziecko będzie cię poganiać i dopytywać, kiedy w końcu pójdzie do przedszkola. Niestety, nie znalazłam statystyk wskazujących wprost, ile dzieci wpadło na ten iście szaleńczy pomysł pójścia do przedszkola po raz pierwszy w ochotą, nadzieją na świetnie spędzony czas i bez jakichkolwiek obaw.

Załóżmy, że szczęśliwie jesteś normalną mamą, tworzysz normalną rodzinę i, pomijając twój subiektywny zachwyt, masz normalne dziecko, które pójdzie do normalnego przedszkola. Wtedy też, mogą zrodzić się problemy, które (tak, dobrze zgadłaś), są zupełnie normalne i mają prawo wystąpić.

Aby jak najlepiej wykorzystać czas pomiędzy podjęciem decyzji o zapisaniu dziecka do przedszkola a faktycznym jego uczęszczaniem, wykorzystaj rady, jakie udało mi się znaleźć. Poszperałam w kilku ciekawych miejscach i spisałam porady skierowane do rodziców przyszłych, a w następnym punkcie również obecnych, przedszkolaków. Zapoznaj się z nimi. Jestem przekonana, że zdecydowanie ułatwią waszej rodzinie, a w szczególności twojemu dziecku, rozpoczęcie fantastycznej przygody z przedszkolem.

 
 
 

Rady dla rodziców, jak przygotować dziecko na pójście do przedszkola:

  • nie strasz przedszkolem, zasadami w nim panującymi
  • zredukuj inne stresy w życiu prywatnym dziecka i całej rodziny
  •  stopniowo i w miarę możliwości dopasuj rytm dnia dziecka do tego panującego w przedszkolu
  •  możliwie zwiększ kontakt z rówieśnikami  na przykład na placu zabaw
  •  wyjaśniaj, opowiadaj, pokazuj – na własnym przykładzie, innych dzieci. Pamiętaj, że boimy się nieznanego
  •  korzystajcie z książek dla dzieci pokazujących życie przedszkola, czynności i plan dnia
  • pokazuj i opisuj przedszkole jako miejsce pozytywne ale nie wyidealizowane
  • kup i przygotuj przedszkolną wyprawkę razem z dzieckiem a także dobrze ją opisz
  • pozwalaj dziecku na samodzielność, nie wyręczaj dziecka w codziennych prostych czynnościach
  • zostaw dziecko pod opieką niani lub dziadków jako przygotowanie do czasowego rozstania z rodzicami jeśli do tej pory było cały czas pod opieką wyłącznie rodziców
  • zmniejsz zależność emocjonalną dziecka od siebie
  • ciesz się razem z dzieckiem z przedszkolnej przygody
  • nie obiecuj nagród, nie strasz karami za pójście lub nie do przedszkola czy pożądane lub nie zachowanie
  • bądź dobrej myśli, okaż entuzjazm
  • bądź pewna, że dziecko sobie poradzi, okaż wiarę i faktycznie wierz w swoje dziecko i jego umiejętności
  • uśmiechaj się i popracuj nad szczerością uśmiechu
  • weźcie udział w dniach otwartych, skorzystajcie z oferowanego programu adaptacji
  • sama zapoznaj się z placówką by przekazać dziecku faktyczne i rzetelne informacje
  • opowiadaj, że cię tam nie będzie jednocześnie nie strasząc swoją nieobecnością
  • rozwijaj samoobsługę dziecka
  • zorganizuj spotkanie z innym przedszkolakiem
  • wyjaśnij dlaczego dziecko musi pójść do przedszkola
  • spróbujcie zaprzyjaźnić się z przedszkolakiem z tej samej grupy
  • uprzedzaj, przypominaj, że za miesiąc, tydzień, jutro rano
  • nie wyolbrzymiaj znaczenia pójścia do przedszkola – to normalna rzecz i wyzwanie ale nie zależy od niego istnienie wszechświata
  • nie przeginajcie z ilością rozmów
  • sprawdź, czy pamiętałaś o tym wybierając żłobek lub przedszkole – utwierdzisz się w swojej decyzji

 
 
 

Rady dla rodziców przedszkolaka: 

  •  początkowe krótsze wizyty w przedszkolu
  •  nie rozpoczynajcie powrotu do pracy od pierwszego dnia w przedszkolu
  •  troskliwe ale stanowcze pożegnanie, bez przeciągania
  •  nie okazuj własnych negatywnych uczuć i myśli na temat przedszkola
  •  współpracuj z pracownikami przedszkola
  •  ubierz dziecko w wygodne zwiększające samodzielność ubranie
  •  dotrzymuj słowa co do godziny odebrania dziecka
  •  nie komentuj i nie omawiaj zachowania dziecka i wydarzeń z przedszkola przy maluchu
  •  jeśli masz rodzeństwo w podobnym wieku spróbuj umieścić dzieci w jednej grupie
  •  pozwól dziecku na zabrane do przedszkola własnej zabawki, przytulanki lub kocyka
  •  zainteresuj się nawiązywaniem kontaktów, wystąpieniem ewentualnych problemów – dopytaj przedszkolanki
  • nie wypytuj dziecka zaraz po opuszczeniu przedszkola, poczekaj aż samo zechce ci opowiedzieć jak minął mu dzień
  •  jeśli mama nie jest w stanie emocjonalnie udźwignąć ciężaru rozstania, niech malucha do przedszkola odprowadza tata lub ktoś bardzo bliski i zaufany
  •  witajcie się z uśmiechem każdego popołudnia
  •  zaakceptuj i wykaż zrozumienie stresu, obaw i dziecięcej niepewności
  •  poświęć dziecku czas po odebraniu go z przedszkola szczególnie w pierwszych tygodniach
  •  ujednolić rytm dnia w domu i przedszkolu
  •  pośpiech, roztargnienie i nieprzygotowanie rodziców na wyjście do przedszkola bardzo stresuje malucha. Postaraj się nie pakować dziecka co rano w nerwach
  • przynajmniej na początku nie wypytuj dziecko o jedzenie a o zabawę
  • nie zabieraj dziecka do domu jeśli płacze przy rozstaniu
  • nie przekupuj dziecka aby zostało w przedszkolu
  • nie wykorzystuj chwili nieuwagi dziecka albo zabawy żeby się wymknąć

 
 
 

start w przedszkolu

 
 
 

To, że dziecko płacze lub rozstać się nie chce nie oznacza niczego złego. Nawet najlepiej przygotowane dziecko odczuwa lęk i jest to zupełnie normalne. Tak samo jak dziecko, które chętnie biegnie do przedszkola nie oznacza, ze jest mu tam lepiej niż w domu. Nie doszukujmy się dziury w całym. Bardziej chodzi o to, że jeśli na co dzień dotrzymujesz słowa co do godziny powrotu do domu, to dziecko będzie wiedziało, że się zjawisz. Podobnie z wymykaniem się. Jeśli wychodzisz na zakupy a dziecko o tym nie wie bo wymykasz się w tajemnicy to nic dziwnego, że czuje się rozczarowane, nawet oszukane.

 
 
 

Wyluzuj

Jeśli wiesz, że masz fajne dziecko a ty jesteś fajna mamą – nie może być tak źle. Nawet te uczucia, które tobie wydają się zbędne przez swój negatywny wydźwięk, są dziecku niezbędne do prawidłowego rozwoju. Nawet to przysłowiowe wyrywanie sobie łopatki w piaskownicy – przecież jako mama tego nie zrobisz, prawda?

Więc kochana, życzę wam ciekawej przygody!

 
 
 
 
 

start w przedszkolu

 

 

Może spodoba ci się

Żłobek i przedszkole – podsumowanie najlepszych wpisów

Od tych tekstów mamo, jeży się włos na głowie.

Macierzyństwo to więzienie.

W czym Ci dziecko nie pomoże. Macierzyństwo planem naprawczym związku.

9 sytuacji, które trzeba przeżyć żeby zrozumieć matkę.

Najbardziej stresujący styl wychowania o jakim słyszałam.

Czy istnieje sposób na spokojne dziecko? Ja już go znam

Moje dziecko lepsze? O tym, że nic nie spadło mi z nieba.

Niewygodne fakty, które MUSISZ zaakceptować!

Prezenty. Zastanów się, kogo chcesz uszczęśliwić.

Samodzielność 3-latka w przedszkolu

Klucz do szczęścia

Większość z Was zapomniała o tym wychowując dzieci…

Święty Mikołaj to przeżytek. Nie chcę oszukiwać swojego dziecka.

Najlepsze rady macierzyńskie, jakie kiedykolwiek otrzymałam.

Co zrobić by dziecko przespało przynajmniej 10 godzin. Tajemne triki na spokojny i długi sen.

Głupi nie wie, że jest głupi

Tosia papa. Ostatnie chwile z naszym pupilem.

3 myśli, od których zapala mi się czerwona lampka

13 sekretów, które zdradzę Ci o sobie

Zwierzak w prezencie. Genialny pomysł czy wielka pomyłka?

Mamo, jesteś najlepsza!

Szydełkowe inspiracje na Boże Narodzenie

Macierzyństwo zmienia kobietę. To źle?

Mój apel o szacunek dla maluszków.

Co się stało, kiedy zrozumiałam, że jestem mamą?

Niegrzeczne dzieci nie istnieją. Dorośli? Owszem…

Nadać imię szczęściu. O największym błędzie jaki popełniłam w ciąży

Zdziwisz się, jaka muzyka oczaruje Twoje dziecko

20 rzeczy, o których warto pamiętać wybierając żłobek lub przedszkole

Dzieci – śmieci?

Tego dziecka nie uczę. O oddawaniu krzywd i zemście.

Perfekcyjnie nieperfekcyjni. Czy sami siebie oszukujemy?

Wyprawka. Dowiedz się na co zmarnowałam pieniądze.

Szczerość. Trudna sztuka nie tylko od święta.

Jestem mamą. Jestem super.

Najlepsze książki – poradniki dla rodziców przyszłych przedszkolaków

Monitor oddechu – dla kogo, po co i czy warto?

Bałagan? Jaki bałagan? Królewna idzie napić się kawki.

Biegnij, to może się przewrócisz!

#6 Najlepsze książki dla dzieci rozpoczynających przygodę z przedszkolem

Dla babci i dziadka. Życzenia-marzenia.

A co jeśli mnie się nie spieszy…

Bez mamy – jak to jest być samotnym ojcem? Wywiad

Dorosłe dziecko. Jak odebrać dzieciństwo dziecku i dojrzałość dorosłemu

Rodzicielstwo zaczyna się od rodziców

Macierzyństwo to monotonia, nuda i rutyna? Przekonaj się jak to jest naprawdę!

10 rzeczy, które kochamy w ojcach

Nie, nie, nie. Czego nieświadomie uczymy swoje dzieci?

Szacunek do starszych i to, co mi w nim przeszkadza.

Jedna jedyna rzecz, która zniszczy każdą najlepszą relację a miłość zamieni w nienawiść

Co zrobić, by zniszczyć dziecku obecne i przyszłe święta?

Nie bądź ananas, bądź miły dla nas!

Jak stworzyć szczęśliwego człowieka?

10 bezwzględnych tekstów matek, których nienawidzą bezdzietne kobiety.

O tym, skąd u dzieci biorą się niechciane zachowania

Wyprawka do żłobka i przedszkola + podpisywanie wyprawki

Ciemno, ciemniej. Dzieci w piekle depresji

Nagła śmierć łóżeczkowa (SIDS) – jak możesz uratować swoje dziecko

Jak na zawsze zniechęcić dziecko do lekarzy.

Noszone dziecko, szczęśliwa rodzina. O chustach i nosidłach.

Mamo, ja Ciebie wzywam na dywanik!

  • Angelika Ziętek

    Bardzo przydatny wpis. Moja córeczka w tamtym roku szła do przedszkola i był to dla nas obu bardzo stresujący okres, ale na szczęście szybko minął. Po kilku dniach córeczka była już bardzo zadowolona.

    http://www.naturalnieandzia.blog.pl

  • Zdecydowanie najważniejszy jest proces adaptacji i to by nie rzucić malucha na głęboką wodę. Z pierwszym dzieckiem początek przedszkola był horrorem. Moja druga córka jako 1,5 roczne dziecko poszła do klubu malucha gdzie panie (ciocie) genialnie przeprowadziły adaptacje i na razie jest spoko.

    • Ciocie mogą zdziałać cuda.

  • Karolina Borycka

    My dopiero chcemy posłać starszego w przyszłym roku, więc dla mnie temat na czasie, bo jednak do tego rodzice muszą zacząć odpowiednio wcześniej przygotowywać siebie i dziecko.

    • No właśnie. Jak się okazało, sama zaczęłam późno 😉

  • Ja słyszałam, że z tą adaptacją to większy problem mają rodzice niż same dzieci. A, że dzieci wyczuwają emocje rodziców (na przykład strach mamy jak to będzie), to same też zaczynają je odczuwać.
    To tak w ramach nie znam się, to się wypowiem 😉
    Bardzo mądre rady zebrałaś w jedno. Najbardziej podoba mi się to, że piszesz, żeby dziecko oswajać z myślą o przedszkolu, żeby pokazać mu książeczki i inne dzieci, które w przedszkolu dobrze się bawią. I ważne jest, żeby nie straszyć przedszkolem. Coś w stylu: “Zobaczysz, jak pójdziesz do przedszkola to już nie będziesz mógł grymasić”… nie tędy droga 🙂

  • z doświadczenia wiem, że dziecko żłobkowe dużo lepiej radzi sobie w przedszkolu. Ja miałam to szczęście, że moje dzieci uwielbiają swoje przedszkole i poza kilkoma dniami kiedy były nie w sosie zostawały bez problemu.

    • Też doczytała takie informacje. Podobnie jak dobry start w przedszkolu ułatwia rozpoczęcie przygody ze szkołą.

  • Nowa-K

    My już swój pierwszy dzień mamy za sobą. Nie było żadnego problemu! Ja sama byłam cała zestresowana, a córka w siódmym niebie! 🙂

  • U nas poszło na szczęście gładko, a teraz mały szatan często reaguje dość gwałtownie, kiedy ma wracać do domu 🙂

    • No proszę, spodobało mu się aż nadto 🙂

  • Przed wszystkim wyluzuj mamo. Wiem jak u mnie mocno się stresowałam. Bardziej niż moja pociecha. I wszystkie lenki jakie ona miała wynikały tylko z moich. Szkoda, że przeoczyłam jej zadowolenie 🙁

    • Eee tam 🙂 było minęło, najważniejsze to uczyć się na błędach. Tobie się udało 🙂

  • Haha, też lubię leżakować i dostać amu pod nos 🙂

  • Przedszkole już za nami. Przed nami szkoła podstawowa, zmiana otoczenia, nauczycieli, budynku. Też będziemy oswajać się z nowym miejscem.

    • Też jest z czym. Powodzenia!

  • Karolina Jarosz Bąbel

    Już się boję tego momentu, zwłaszcza że synek pójdzie do przedszkola w Niemczech więc dla mnie też będzie to nowe doświadczenie, ale mamy jeszcze czas 🙂

    • Podwójne wyzwanie. Powodzenia!

  • Bardzo fajnie opisane. U nas w ogóle nie było adaptacji jako takiej. Mało tego, myślałam że spalę się ze wstydu, gdy zaprowadziłam dziecko do żłobka, bo ono złapało za nogę panią w żłobku i nie chciało iść ze mną do domu – była histeria, rzucanie się na ziemię i płacz 😀 W przedszkolu została bez problemu.

    • Zwykle jest odwrotnie ale takie sytuacje zdarzają się częściej niż myślisz 🙂

  • Wyluzuj. Jeśli Ty podchodzisz na spokojnie to i dziecko ma większe szanse na spokojny start.

  • Już niedlugo czeka nas adaptacja. To trudny moment zarówno dla mamy jak i dziecka. Bardzo fajnie i konkretnie ujęte porady.